Gość: mrv
IP: 62.29.131.*
22.08.06, 17:18
Witam,
Sprawa matari z Pożegnania...
Przyrzadzam ją w ekspresie ciśnieniowym (automat Saeco). Po dwóch dniach od
zaparzenia w pojemniku na zuzyta kawę na zużytych "tablekach" pojawia się pleśń.
Powtarzałem próbę z Lavazza, polską Wosebą w ziarnach. Pleśń w ich przypadku
pojawiała się po tygodniu.
Czy to normalne. Czy to wynik obróbki kawy (może jest źle monsunowana) czy
może tak ma być ?