arga29
02.03.04, 10:23
Mam 16miesięczną sukę whippetkę. "Od zawsze" bardzo dużo i często sika.
Początkowo zrzucałam to na szczenięce sikanie ale trwa to do tej pory.
Badanie moczu nic szczególniego nie wykazało, może poza zbyt małym ciężarem
właściwym. Badanie usg wykluczyło ropomacicze i przewlekłe zapalenie
pęcherza.Weterynarz skłania się ku teorii, ze jest to "sikanie psychogenne"
(suka jest wrażliwiec i lekki nadpobudliwiec;)) Gdy jestem w domu prosi o
wyjście często i dłuuuuugo sika, podczas mojej nieobecności nie wytrzymuje od
6.15 do 15 i sika w domu. Obecnie bierze antybiotyk z powodu "lekkiej
infekcji" zdiagnozowanej po wykluczeniu innych rzeczy ale na razie nie widze
poprawy. Moje pytanie: czy możliwe jest takie zachowanie u nadpobudliwych czy
nerwowych psow i czy istnieja jakieś środki, np. homeopatyczne, które możnaby
zastosowac? (aha! "namiętnie" też zjada kupy w parku i do niedawna demolowala
mieszkanie doszczętnie zostając sama - dodam, że nie znęcam się nad nią
psychicznie ani fizycznie ;) [psychicznie trochę pastwi sie nad nia starsza
suka]
pozdrawiam i licze na odpowiedź :)