kopx
16.11.10, 11:09
Sąsiedzi posiadają pieska. Takie małe kanapowe coś. Tylko jak wyjdą rano do pracy a dzieci do szkoły zaczyna się ujadanie. On potrafi szczekać parę godzin pod rząd bez żadnej przerwy. A mimo, że mały to głos ma dosyć donośny. Słychać go na całej klatce od 1 do 3 piętra.
Nie jestem jakimś wielkim miłośnikiem zwierząt, raczej mam stosunek ambiwalentny. Nie przeszkadza mi jakieś chwilowe szczęknięcie, ale przy tym psie można dostać nerwicy. Nie można spać, uczyć się, pracować bo on cały czas szczeka.
Próbowałem rozmawiać z sąsiadami, ale oni nie widzą problemu. Bo:
- przecież on nie szczeka (jak sa w domu to rzeczywiście nie)
- a nawet jak, to jak taki mały piesek może szczekać tak głośno, żeby innym przeszkadzać.
W jaki sposób prawny, techniczny (czy można mu coś założyć na pysk, żeby nie szczekał), wychowawczy (podejrzewam, że on tak z tęsknoty) można poradzić. ?