boem
18.11.10, 15:08
Czas choroby: od 23 września do dzisiaj
Rozpoznanie: brak punktu zaczepienia
Wiek kotki: 2 lata
Sczepienia: wszystkie
Rasa: środkowoeuropejska
pierwsze objawy: chowanie się w niedostępne miejsca, i cicha skarga, skuteczne unikanie domowników i zwierzątek domowników( dwa koty i pies)
wizyta pierwsza: rozpoznane,; zaleganie mas kałowych,
leczenie: rozkurczowe, przeciw bólowe, antybiotyk.
Stan koteczki: brak temperatury, ładna sierść, brak krwi kale, brak wymiotów, oczka czyste, nos czysty, uszy czyste, kotka domowa , wychodzi tylko na balkon.
Przez 2 tygodnie kontynuacja leczenia
po dwóch tygodniach odstawienie antybiotyku,zastrzyków, przejcie na leczenie doustne.
stan kotki : poprawia się w trakcie podania leków przeciwbólowych po odstawieniu , katastrofa
Kotek leży na boczku , kompletny brak chęci do życia, pije tylko w pozycji lezcej, i je w takiej samej pozycji
u LEKARZA MONITOROWANA I MORFOLOGIA I BIOCHEMIA POWTÓRZONE TESTY NA BRAK ODPORNOŚCI KOCIEJ,
rtg bz; INNE WYNIKI MODELOWE.
W trakcie choroby, rozpoczyna się kłopot ledwo zauważalny z prawą łapka,wygląda tak jak by była nie sprawna.
Leczenie sterydami, rano Metacam, skraca się czas dobrego samopoczucia pomiędzy zastrzykami, z 5 do 3 dni.
W chwili obecnej : kotka bardzo źle się porusza,prawa łapka ( nadgarstek podwija pod siebie,i widać zakłócenia w motoryce stawu biodrowego. Je na leżąco, jest bardzo wycofana.
Była: energiczna, bardzo przymilna, z pełnym zaufaniem do świata,bardzo delikatna.
Jest: kupką kociego nieszczęścia,
Lekarze bardzo dobrzy, nie wiedzą co może być przyczyną, i co to za choroba przyplątała sie do koteczki.
Boję się: że kłopoty z łapkami mogły powstać podczs pobierania krwi , lub podczas przytrzymywania jej podczas RTG, na początku nie było takich objawów.
pozdrawiam będę wdzięczna za sugestie,