Rezurekcja-prośba

28.11.10, 19:23
Piszesz,że Twój owczarek m 14 lat i od roku podajesz JEDNA tabl Vetmedinu no i wg Ciebie pies mniej sapie,jak już pisałam mój 14 od 2 tyg dostaje 2 razy dziennie 2 tabl+tak samo furosemid .
Ile wazy Twój pies???bo 4 tabl dziennie to jakos bardzo dużo,tak mi się wydaje.Dzięki za odpowiedz
    • rezurekcja Re: Rezurekcja-prośba 28.11.10, 21:39
      acomnieobchodzi napisała:

      > Piszesz,że Twój owczarek m 14 lat i od roku podajesz JEDNA tabl Vetmedinu no i
      > wg Ciebie pies mniej sapie,jak już pisałam mój 14 od 2 tyg dostaje 2 razy dzien
      > nie 2 tabl+tak samo furosemid .
      > Ile wazy Twój pies???bo 4 tabl dziennie to jakos bardzo dużo,tak mi się wydaje.
      > Dzięki za odpowiedz

      Wtedy wazyl 30.
      Teraz 27. On sie mocno postarzal w ostatnich miesiacach, troche "wysechl" jesli chodzi o mase miesniowa.

      www.mgs-vet.pl/index.php?action=showInfonote&id=84&&productId=76
      Dawkowanie i stosowanie :
      Preparat VETMEDIN 5 mg podaje się doustnie w dawce dziennej od 0,2 mg do 0,6 mg pimobendanu / kg m.c. Dawka średnia zalecana wynosi 0,5 mg pimobendanu / kg m.c. Dawkę dzienną należy podzielić na dwa podania w ciągu doby w odstępie 12 godzin. Przykładowo, przy dawce dziennej 0,5 mg pimobendanu / kg m.c. podaje się 1 kapsułkę preparatu VETMEDIN 5 mg na 20 kg masy ciała dwukrotnie w ciągu doby tj. rano i wieczorem. Lek należy podawać na ok. 1 godzinę przed karmieniem.

      Preparat VETMEDIN 5 mg można podawać równocześnie z lekami o działaniu diuretycznym jak np. furosemid.

      Mojemu zalecila ten lek lekarka-kardiolog.
      • rezurekcja Re: Rezurekcja-prośba 28.11.10, 21:55
        powiem jeszcze, ze tak naprawde to ja podaje mu ten lek bardziej jako plaster na sumienie dla siebie, żeby nie miec do siebie pretensji, ze cos zaniedbalam. My teraz zmienielismy sposob spacerow, kiedys chodzilismy na dlugie spacery, 40-50 minut kazdy, trase wybieralam ja, czasami pies. Od keidy pogorszyl sie stan jego stawow, Alex juz nie chce tak dlugo chodzic. Teraz trase wybiera tylko on, z reguly dookola trawnika lub dookola bloku i do domu.
        Wiec na dobra sprawe nawet nie zdazy sie zmeczyc.
        Ale 4 tabletki dziennie to duzo. Moze skonsultuj sprawe jeszcze z innym lekarzem? Albo podyskutuj ze swoim?
        Dr Niziołek www.niziolek.com.pl/ lub dr Kurski, to kardiolodzy z WARszawy. Tez dr Magdalena GArncarz.
        • acomnieobchodzi Re: Rezurekcja-prośba 29.11.10, 11:32
          dziękuje,ja też nie oczekuje cudów.
          Pies od 5 lat na sterydach,robimy wszystko,żeby pomóc.
          Nie wiem tylko czemu jest taki niespokojny w nocy,chodzi,szuka nie wiadomo czego.
          Poprostu starość,ale jak trzeba to pod nieobecność domowników na łóżko wskoczy.
          Ze spacerami też kiepsko,na szczęście mam mały ogródek,ale staramy się z nim wychodzić,jednak są takie dni kiedy nawet za furtke nie chce wyjść.
          Wtedy zostaje ogródek - nie zmuszamy do wychodzenia.
          Zdarza się to coraz częściej.
          Dziękuje za odpowiedż,jako nieliczna odpowiadasz bardzo rzeczowo
          • kratkawpaski Re: Rezurekcja-prośba 29.11.10, 23:56
            Pies może być niespokojny i często zmieniać miejsce np. gdy coś go boli (chociaż to zapewne nie to w przypadku Twojego psa) lub w przypadku niewydolności krążeniowej (i to jest chyba przyczyna odmiennego zachowania Twojego psa).

            Pięć lat leczenia i dodatkowego życia to dla psa bardzo dużo. Zrobiliście wszystko, żeby mu pomóc.

            Miałam kiedyś, dawno temu, psa z takim problemem - ostatnie trzy dni przed śmiercią praktycznie nigdy się nie ułożył do snu, ciągle zmieniał miejsce. Zwierzaki po prostu czują, że w pozycji leżącej krążenie będzie jeszcze mniej wydolne.

            Nigdy nie zapomnę mojego psiaka ledwo stojącego na nogach, kaszlącego i plującego krwią. Zabraliśmy go natychmiast do weta. Nie miał wątpliwości, że to już koniec. Przy poprzednich wizytach nie powiedział niestety, żeby się na takie objawy przygotować... Ale to było dawno temu.

            Jeżeli zauważysz takie objawy, to po prostu oszczędź psiakowi agonii. Wiem, że to jest cholernie trudne, ale wówczas brak reakcji to już nie jest przedłużanie życia, tylko cierpienia. I niejednokrotnie potrzeba potem całych lat, żeby sobie to wybaczyć.

            Życzę Wam dużo siły

            • acomnieobchodzi Re: Rezurekcja-prośba 30.11.10, 09:07
              Ja wiem,że zbliża się najgorsze,ale on jeszcze tak nie cierpi,to prawda,ogonem macha coraz mniej,większośc dnia przesypia,jeśli nadejdzie taki dzień z pewnością mu pomozemy odejśc bez bólu,ale najbardziej chciałabym ,żeby usnął u nas w domu i odszedł w czasie snu.To jest mój ostatni pies,następnych chorób i rozstań juz sobie nie wyobrażam,dziękuje za odpowiedż
Pełna wersja