11.05.11, 21:01
Przyblakal sie rudzielec jeden i wyglada jak idiota :)
wlosy ma na glowie i szyi, mniej wiecej do lopatek, na lapkach i na ogonie. Reszta ciala pokryta delikatnym meszkiem. Łysol smieszny golas :) Miejscowy Wet nie stwierdzil zadnych pasozytow ani grzybicy. aha, KOncowki uszu tez ma gole. Nie wyglada zeby cierpial na jakas chorobe..
Ogolnie kocur zadowolony z zycia ale mocno nerwowy, bzikuje, wdaje sie w bojki, gada, krzyczy, atakuje. Mam wrazenie ze rozsadzaja go hormony. zaczyna np gonic moja reke a za chwile kwiknie, odskoczy i zaczyna sie lizac.
Czy macie jakies hipotezy?
Jechac do jakiejs porzadnej kliniki na badania?
Obserwuj wątek
    • jul-kot Re: Łysy kot 13.05.11, 04:31
      Witaj,
      Grzybica albo pchły, albo brzuch go boli. Ja bym obstawiał grzybicę, smaruj łyse miejsca kilka razy dziennie octeniseptem, na pewno nie zaszkodzi, a może mu pomoże.
      Pozdrawiam, Juliusz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka