yoana77
17.05.04, 21:31
W kwietniu tego roku przyblakala sie do nas kotka. Zwierzątko bylo
zaniedbane i przestraszone. Po kilku zabiegach kosmetycznych i
odkarmieniu doszla do siebie. Jest rasy perskiej. Mimo informacji, ze
sie przyblakal nikt sie nie zglosil. Mysle, ze bardzo dobrze sie u nas
zaaklimatyzowala (juz kiedys mielismy kota), dobrze "dogaduje" sie z
coreczka i ze swinka morska. Niestety od paru dni, cos jej dolega ( bardzo
sie slini jest ospala, wyglada to na katar)
Ciezko jest u nas z finansami, wiec mam pytanie czy u Panstwa sa
bezplatne porady i konsultacje, a jesli nie to czy gdziekolwiek moge
liczyc na cos takiego???