lilka.wi
22.02.12, 23:00
Pisałam o niej w innym wątku ,ale jestem tak zachwycona dzialaniem,że piszę też osobno.Za namową weterynarza kupiłam dużej atakowanej kotce obróżkę z feromonami. Jedyny minus - jest dość droga,kupiłam w sklepie internetowym za 47 zł.Stasrcza na 30 dni.Produkuje to kilka firm- wybrałam najtańszą.Zrobiona jest z silikonu i ładnie pachnie lawendą.Zadziałała natychmiast - mały zaczął czuć respekt przed kocicą.Sporadycznie próbuje ją zaatakować, ale ona..... w końcu się broni! Spią w swoim bezpośrednim sąsiedztwie,jedzą obok siebie,nie ma żadnej gonitwy po domu. Oby im tak zostało. Byłam nastawiona sceptycznie,ale jednak to zwyczajnie działa jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki!
Czy macie takie toświadczenia z faliwayem?