de_mai
12.08.04, 21:17
Już zadawałam tu pytanie i bardzo dziękuję za odpowiedź. Już byliśmy z mężem
u lekarza, faktycznie mamy plamki grzybicy odzwierzęcej. Ale nasunęło mi się
jeszcze jedno pytanie. Weterynarz leczył kota ze świerzbu, a psa na grzybicę.
Pies dostał tej grzybicy od kota, to już wiemy. Natomiast weterynarz
stwierdził, że kota nie leczy się z grzybicy (kotek ma dwa miesiące), że sam
sobie poradzi. A lekarz stwierdził, że u kota trzeba ta grzybicę wyleczyć bo
będzie nas cały czas zarażał. I teraz juz nic nie wiem. Iść do innego
weterynarza i leczyć grzybicę u kota?