malgosia87
25.08.04, 15:46
Witam,
W skrocie nasza historia :
W niedzielę u mojej 3 m-cznej suczki zdiagnozowano BABESZJOZĘ, poniewaz
poziom erytrocytów był dramatycznie niski lekarz dyżurujacy zlecił transfuzję
krwi. Jeszcze przed transufzją dostała Imizol, jedyny lek który działa na te
pierwotniaki, ale jest przy tym toksyczny.PO transufuzji dalsze nawadnianie i
czekanie. Aktualnie sunia czuje się juz nieźle, ustapiła bolesność narządów a
wątroba jest nieznacznie powiekszona,kolor moczu tez jest prawidłowy. Aha i ma
wilczy apetyt :))
Lekarz prowadzacy zaleca jednak bezwarunkowe powtórzenie imizolu, mam zatem
pytanie, czy niewskazane byłoby zrobienie wcześniej badania krwi, a potem w
zależności od jego wyniku podjęcie decyzji. Czy może jest na forum ktoś kogo
pies przechodził babeszjoze? Licze tez na opinię lekarzy?
POzdrawiam,
małgosia