Dodaj do ulubionych

Katar u yorka

24.02.15, 19:12
3 dni temu stwierdziłam,żę z jednej dziurki nosa wypływa u mojej psinki gesta białawo żółta ciecz.
Pies czasami też w nocy jakby kilka razy chrząkał. Wdzie był wesoły i miał apetyt.
Zaniepokojona utrzymującą sie wydzieliną poszłam dzisiaj do weta. Lekarz nie osłuchał
psa, nie zmierzył mu temperatury, na moja prosbe zajrzał do gardła i stwierdził,że
lekko zaczerwienione i powiedział,że wskazuje na chore zatoki. Nie wziął wymazu
tylko od razu zrobił mu zastrzyk z antybiotyku i dał leki do domu w tym
10 tabl. antybiotyku, lek p.gorączkowy leki osłonowe na jelita do tabletek.
Pies po przyjściu od weta zrobił sie naprawde ciezko chory.
Cały czas spi nie ma apetytu i łaknienia na siłe go przepajam budząc.
Nie wiem co mam yslec o tej terapii. Czy mam udać sie gdzie indziej.
Czy faszerować psa dalej antybiotykami?Bo pies nie miał objawow
tak złego samopoczucia przed zastosowaniem antybiotyku.
Czy nie ma innego sposobu leczenia kataru.
Jest systematycznie szczczepiony więc wykluczam cos powaznego.
Odzywiany karmą Royal. Proszę o fachową poradę.

Obserwuj wątek
    • maria88 Re: Katar u yorka-uzupełniam 24.02.15, 22:10
      wydzielina z nosa jest biała i gęsta, wydawało mi się ,że
      żółta na żółtych włoskach kolo pyska. York wazy 2kg.
      Przed tym zachorowaniem na czubku noska skórka lekko rogowaciała
      własnie po tej stronie co jest wyciek i lekarz poradził
      smarowanie maścią z wit.A ochronną. Delikatnie smarowałam w tym
      miejscu powierzchnie noska przez kilka dni i rogowacenie ustapiło
      a zaraz zaczął się ten wyciek. Czy to może mieć związek jedno z drugim?
    • ekspert_klinika.arka Re: Katar u yorka 27.02.15, 19:55
      Wypływ z nosa to tylko objaw, który może towarzyszyć zakażeniu, ciału obcemu, zmianom rozrostowym i wszystkiemu co zmienia naturalne środowisko jamy nosowej. Całkiem sporo jest chorób jamy nosowej spowodowanych chorym zębom. Trzeba poszukać przyczyny. Jeśli lekarz nie wykonał dokładnego badania - i leczy tylko objawowo - trzeba go zmienić i poszukać takiego, który poszuka istoty problemu.
      • maria88 Re: Katar u yorka 27.02.15, 21:58
        Dziekuje za poradę. Nie podałam psu żadnych przepisanych leków.
        Daje tylko 1/4 rutinoscorbinu 2x dziennie, trzymam psa ciepło
        i wydaje mi sie,że jest lepiej. Wydzielina jest jeszcze ale dużo mniejsza.
        Pies ma apetyt i nie ma napadów kichania lub kaszlu.
        W nocy tylko jeszcze pochrząkiwanie się utrzymuje /2-3 raz/.
        Na pewno będzie konieczna kontrola za kilka dni.
        Na spacer wychodzimy ale tylko 2 razy a nie trzy i nie za długo
        bo pogoda niezbyt dobra.
        Kilka miesiecy wstecz pytałam weta co sadzi o jego uzębieniu
        to stwierdził,że powinno sie je oczyscić ale to na moje
        ryzyko bo psina jest miniaturką i może sie nie obudzić.
        Ma 7 lat.
        • ekspert_klinika.arka Re: Katar u yorka 02.03.15, 02:15
          Jeśli lekarz w taki sposób stawia sprawę to lepiej go zmienić na takiego, który poszuka przyczyny, dokładnie zbada a gdy okaże się, że pacjenta trzeba znieczulić to go tak przygotuje i przeprowadzi to znieczulenie,ze ryzyko będzie racjonalne - czyli takie, którego korzyści przewyższają możliwe powikłania. Rozmiar pieska nie ma tu nic do rzeczy.
          • maria88 Re: Katar u yorka 02.03.15, 08:28
            Dziekuję za dobre uwagi. Z noska prawie że nic juz nie cieknie.
            Niepokoi mnie jeszcze to nocne pochrząkiwanie //2-3 razy/
            raczej nie kaszel bo przy zamknietym pysku.
            Apetyt jest dobry. Nie wiem jak długo podawać ten rutinoscorbin.
            Dawałam przez 4 dni.
            Nie wiem czy choroba się kończy czy jednak iść teraz do innego lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka