mama.2raz
05.09.15, 18:57
Witam. Moja mama podawała naszemu psiakowi insulinę, nie umiała ściągnąć zatyczki z igły więc mnie poprosiła żebym jej pomogła. Noo i przy ściąganiu jej, przez przypadek ukułam się to igłą, zaczęła lecieć krew. Zdezynfekowałam i teraz się martwię, bo mama się przyznała,że rzadko wymienia igłę i ostatnio użyła tej samej (na psie) wczoraj. Pies jest szczepiony regularnie ale boję się, że mogłam się czymś zarazić, jakimś wirusem??? Jestem wściekła na siebie, że nie uważałam i na mamę, że nie zmienia tych igieł... Dodam, że jestem w ciąży.