Dodaj do ulubionych

Kichający kocur

21.09.04, 18:15
Witam.
Mam mały problem z kocurem (9 miesięcy). Pare dni temu ok tygodnia przyszedł
z dworu i zachowywał się jakby mu coś w gardle stało, miał taki odruch
wymiotny jednak zwymiotował tylko raz a cały czas zwracał tylko własną ślinę.
Pojechaliśmy do weta, okazało sie że boli go brzuch i przy macaniu krtani też
go boli a poza tym wszystko w pożądku. Dostał serie zastrzyków
przeciwzapalne, przeciwrozkurczowe i coś jeszcze. Następnego dnia odruch
wymiotny miną jednak przy przełykaniu (kot cały czas ma apetyt) widać że boli
go gardło a lekarz ściskając mu krtań to potwierdził. Obecnie z żołądkiem
chyba nic mu już nie jest jednak cały czas, choć może troche mniej przy
przełykaniu boli go gardło i zaczął mi kichać. Znów dostał jakiś zastrzyk
przeciwzapalny i dodatkowo dostałam tabletki Ronaxan firmy Merial. Problem w
tym, że nadal nie do końca wiadomo czym są te obiawy spowodowane. Nie
zauważyłam u kota żadnej wydzieliny z nosa moza tym że jest naturalnie
wilgotny. Z oczami też jest wszystko dobrze. Co prawda pare dni temu mu przez
chwilke łzawiło ale po chwili przeszło.Ciężko mi powiedzieć czy jest jakiś
apatyczny bo on z regóły mimo młodego wieku jest dość spokojny, jednak wydaje
mi się, że teraz trochę bardziej niż zwykle. Piszę tego posta ponieważ mimo
konsultacji z lekarzem nadal nie wiem co to może być. Może ma alergie ale
wtedy podejrzewam, że by sie szybciej ujawniła niż teraz, a może to zwykłe
przeziebienie a ja panikuje ale on nawet temperatury nie ma :/
Obserwuj wątek
    • manga82 Re: Kichający kocur 21.09.04, 18:34
      Dodam jeszcze, po przeczytaniu jednego postu z forum, że mój kot regularnie
      wygrzewa się pod lampką na biórku to jego ulubione miejsce i robi to
      zdecydowanie dłużej niż 20min :) Poza tym miał serie szczepień:
      Feline Rhinotracheitis- Callci-Panleukopenia Vaccine (kolor naklejki niebieski)
      Feline Rhinotracheitis- Callci-Panleukopenia-Chlamydia Psittaci Vaccine (kolor
      naklejki złoty)
      Rabiffa-Feliniffa
      Feline Rhinotracheitis- Callci-Panleukopenia-Chlamydia Psittaci Vaccine (kolor
      naklejki złoty z napisem Fel-O-Vax 5)- To było ostatnie szczepienie z dnia 10-
      05-2004.
      Kot był stasunkowo późno szczepiony gdyż do mnie dotarł bez szczepień w wieku 3
      m-cy.


      • wiesia.and.company Re: Kichający kocur 22.09.04, 09:17
        Mój kot kiedyś miał podobne objawy, często powtarzający się odruch wymiotny bez
        wymiotów, grzebał łapką w pyszczku, jakby mu tam utkwiło ciało obce. Potem
        okazało się, że ma wirusowe zapalenie krtani. Potem jescze dwa razy w odstępie
        kilku miesięcy miał nawrót zapalenia krtani, ale już o objawach słabszych.
        Tak chorował trzy razy i na tym się skończyło. Też dostawał taki zestaw leków i
        zastrzyków. Mam nadzieję, że i w Twoim przypadku nie będzie to nic groźnego.
        Zawsze choroba gardła i krtani to wielki dyskomfort dla kota, bo się krztusi,ma
        odruch wymiotny, nie chce jeść... co także stresuje opiekuna.
        • jul-kot Re: Kichający kocur 23.09.04, 16:15
          Witam!
          Czy to, co napisałaś oznacza, że Twój kot w wieku mniej więcej czterech
          miesięcy dostał te wszystkie szczepionki? Moim zdaniem to cud, że jeszcze żyje.
          My szczepimy koty szczepionka potrójną, i to wszystko.
          A co do kichania kota i zapalenia gardła, to zwłaszcza w tym roku tak się
          objawia początek kociego kataru. We wczesnym stadium (parę kichnięć) czasem
          pomaga, tak jak u ludzi, wygrzanie kota pod lampą, w pościeli właściciela lub
          poduszką elektryczną. Jeśli już dochodzi do zapalenia gardła, jest to choroba
          wirusowa i kot powinien być przeleczony antybiotykiem (antybiotykiem jest
          właśnie Ronaxan). Kot powinien go dostawać regularnie zgodnie z przepisem
          lekarza. Podawanie można przerwać dopiero po kilku dniach od ustąpienia
          wszystkich objawów. Jest też możliwe, że Twój kot zaczął chorować już w maju,
          osłabiony tą ostatnią szczepionką, a wychłodzenie zaostrzyło tylko przebieg
          choroby.
          Pozdrawiam, Juliusz.
          • manga82 Re: Kichający kocur 23.09.04, 16:47
            Witam.
            Trochę jestem w szoku co do tych szczepionek :/
            Faktycznie dostał je wszystkie, oczywiście na na raz- Pierwszą 03.02.04 w wieku
            ok 3m-cy (z niebieska naklejka). Lekarz umówił się ze mną na następne
            szczepienie 24.02.04 (złota naklejka) i powiedział że należy ją powtórzyć więc
            10.05.04 dostał następną (złota naklejka). Wcześniej z nim było wszystko w
            pożądku raz miał zatrucie pokarmowe ale szybko to wyleczyliśmy. Kot jednak nie
            jest trzymany w domu, nie wiem jakich ma kolegów gdy wychodzi na dwór, więc od
            kogoś mógł coś złapać. Jest też bardzo łownym kotem. Zwłaszcza teraz gdy się
            ochłodziło przynosił myszy, wcześniej czasem ptaki. Obecnie oczywiście siedzi w
            domu a po tym antybiotyku wcale mu się nie poprawia a wydaje mi się że jest
            troche gorzej. Częściej kicha i drapie sie łapką po nosie, widać go swędzi. Nie
            zauważyłam żeby miał katar. Lek dostaje już 4 dzień. Zapytam się jeszcze czy
            koci katar jest groźną chorobą znaczy czy wcześnie leczona jest całkowicie
            uleczalna? Czy występują w późniejszym czasie jakieś nawroty? Troche poważnie
            się o niego martwie :(
            • jul-kot Re: Kichający kocur 23.09.04, 17:27
              Witam ponownie!
              Jeśli antybiotyk w ciągu kilku dni nie zadziała, tzn. nie widać poprawy, może
              powinna być zwiększona dawka lub zmieniony antybiotyk, ale o tym powinien
              decydować lekarz. Koci katar zaniedbany lub niedoleczony może być groźny, bo
              jest to umowna nazwa zespołu chorób wirusowych atakujących oczy, nos, później
              górne i dolne drogi oddechowe do zapalenia płuc włącznie. Do tego może dołączyć
              się powikłanie bakteryjne, co często kończy się śmiercią, choroba niedoleczona
              może przejść w stan przewlekły, np. zapalenie zatok, trudne do wyleczenia.
              U mnie w tym roku w lecie od kichania zaczęło chorobę sześć kotów, chorowały od
              kilku do kilkunastu dni, jeden dosyć poważnie. Teraz też czasem niektóre
              kichają, chociaż są w mieszkaniu, mocno się ochłodziło, ale oprócz cieplejszych
              posłań nie robię na razie nic.
              Pozdrawiam, Juliusz.
              • manga82 Re: Kichający kocur 23.09.04, 17:38
                Dziękuje za porade. Dziś jeszcze mam nadzieje kota ponownie obejrzy lekarz i
                oby szybko wracał do zdrowia :(
                Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka