manga82
21.09.04, 18:15
Witam.
Mam mały problem z kocurem (9 miesięcy). Pare dni temu ok tygodnia przyszedł
z dworu i zachowywał się jakby mu coś w gardle stało, miał taki odruch
wymiotny jednak zwymiotował tylko raz a cały czas zwracał tylko własną ślinę.
Pojechaliśmy do weta, okazało sie że boli go brzuch i przy macaniu krtani też
go boli a poza tym wszystko w pożądku. Dostał serie zastrzyków
przeciwzapalne, przeciwrozkurczowe i coś jeszcze. Następnego dnia odruch
wymiotny miną jednak przy przełykaniu (kot cały czas ma apetyt) widać że boli
go gardło a lekarz ściskając mu krtań to potwierdził. Obecnie z żołądkiem
chyba nic mu już nie jest jednak cały czas, choć może troche mniej przy
przełykaniu boli go gardło i zaczął mi kichać. Znów dostał jakiś zastrzyk
przeciwzapalny i dodatkowo dostałam tabletki Ronaxan firmy Merial. Problem w
tym, że nadal nie do końca wiadomo czym są te obiawy spowodowane. Nie
zauważyłam u kota żadnej wydzieliny z nosa moza tym że jest naturalnie
wilgotny. Z oczami też jest wszystko dobrze. Co prawda pare dni temu mu przez
chwilke łzawiło ale po chwili przeszło.Ciężko mi powiedzieć czy jest jakiś
apatyczny bo on z regóły mimo młodego wieku jest dość spokojny, jednak wydaje
mi się, że teraz trochę bardziej niż zwykle. Piszę tego posta ponieważ mimo
konsultacji z lekarzem nadal nie wiem co to może być. Może ma alergie ale
wtedy podejrzewam, że by sie szybciej ujawniła niż teraz, a może to zwykłe
przeziebienie a ja panikuje ale on nawet temperatury nie ma :/