lady68
30.09.04, 09:49
kotka ma już 4 mies. a ja co rano mam to samo. Nie da mi sie umyć, tylko
siedzi na zlewie i skuczy jak piesek że mam ja natychmiast wziąć na ręce. Ona
wspina mi sie na plecy, wszczepia we włosy i namiętnie ssie. Ledwo ja moge
oderwać, końcu musze iść do pracy! Czy to normalne u takiego kotka? myslałam
że to sie zdarza u wiele mniejszych kotków. Obawiam sie że jak będzie cięższa
to skok na moje plecy nie bedzie należał do przyjemności(teraz też nie jest
miły-te pazurki...)Czy to jej kiedys minie.?
Jest bardzo zywą kotką, często trzeba jej udowadniać że nie ona w domu
rządzi, namiętnie podgryza córke z czym walcze. Poswięcamy jej wystarczająco
dużo czasu. Wiec nie bardzo rozumiem jej zachowanie. Prosze o odpowiedz.
pozdr. J.