gosik300
15.08.18, 01:19
Witam wszystkich. Jestem dosyć mocno zaniepokojona o mojego kota. To 9 miesięczna rosyjska już wysterylizowana. Od około dwóch tygodni jest trochę osowiała ale do wczoraj tłumaczyłam sobie to zmęczeniem tymi upałami. Niestety wczoraj z rana znalazłam w trzech miejscach w domu wymioty typowo żółciowe, w kolejnych godzinach nie tknęła jedzenia a raczej jest żarta i 200 g mokrego w ciągu dnia zjada. Spakowałam ja w transporter i poszłyśmy do weta. Dostała kroplówkę nawadniająca i antybiotyk 3 dniowy. Do końca dnia nic nie zjadła . Dzisiaj z rana znów nie tknęła jedzenia więc znów ja zapakowałam i do weta. Dostała kolejna kroplówkę z solą i glukoza oraz pobrali krew do badania. Dostałam informację że krew jest książkowa i tutaj nie ma nic do niepokoju. Wieczornego pokarmu też nie ruszyła więc jutro pewnie znów kroplówka. Przy tym wszystkim nie rusza nic suchego żarcia a nawet smakołyków które do tej pory bardzo lubiła. Jest bardzo oslpala, mało ruchliwa, nie ma chęci do zabawy co przy jej wieku oraz Rasie jest bardzo dziwne. Już nie wiem co mam robić bo mam wrażenie że każda godzina jest tutaj ważna.