rzubr 18.01.05, 12:04 czy ktoś zna psa któremu założono protezy stawów biodrowych czy to skuteczna metoda i czy watra jest tych pieniędzy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
avasawaszkiewicz Re: dysplazja i protezy 18.01.05, 12:40 Miałam przyjemność, co prawda nie w Polsce być świadkiem zarówno kilku takich operacji jak i być obecna w powrotach do zrowia psów po takich operacjach. Niestety koszty ich nie są przyjazne naszym kieszeniom. Da tego muszą przed operacją nas "nastraszyć" tzn poinformować, że może się zdażyć, że pies nie przyjmie protezy. Tak sie niestety może zdażyc. W moich doświadczeniach naszczęście nie miałam z takim przypadkiem do czynienia ale tego trzeba być świadomym, że tak może się stać włąśnie tym razem. Wtedy bowiem całe pieniądze szlak trafił. Wydaje mi się jednak, że jest to jedna z najlepszych możliwośći jakie można psu z dysplazją zafundować. Prosze poczytaj www.vetserwis.pl/dysplazja.html tam wszystko jest bardzo dobrze opisane. Znajdziesz tam ocenę każdej metody!!! czego się możesz po niej spodziewać oraz co ona daje Twojemu psu. Szkoda się więc tu rozwodzić i ropisywać wal na tę strone jak w dym. Będzisz mogłą po przeczytaniu tego sama zadecydować, która metoda jest dla Ciebie najrozsądniejsza. Niestety nie napisałaś mi jaką rasę psa masz, ile waży w jakim jest wieku, który stopień dysplazji, jakie objawy w tej chwili, jakie postępowanie zapobiegawcze polecił lekarz, jakie leki bierze- czyli czy wszczęte zostało już postępowanie przed operacyjne (wzmacnianie mięśni ud i pośladków, które będa utrzymywać ten staw). To wszystko jest ważne przy doborze odpowiedniego postepowania. Prosze więc dokłądnie wszystko tam przeczytać. Zanim podejmiesz decyzję pomyśl jednak, o tym, że każda z tych operacji wymaga znieczulenia ogólnego, a więc zawsze wystąpi ryzyko poddania psa narkozie, każda z nich kosztuje !!!! różnice mogą być spore ale poczytaj o przyszłości i spróbuj wykalkulować koszta, które mogą Cie spotkac za parę lat. Niektóre operacje będą dobre na teraz lecz w większości przypadków zwyrodnienie stawu wciąż postępuje- co dalej??? znowu wizyty, koszta. Może lepiej raz a dobrze? moja Mama uważa, że "biednych" ludzi nie stać na kiepskie rzeczy :)(lepiej kupić raz droższe buty niż co miesiąc kupować te tańsze, które szybko się rozwalają). Jeśli jednak suma zaproponowana przez lekarza przerasta Cię zastanów się nad również skuteczną metodą - amputacji głowy kości udowej- uważam, ją za równie skuteczną w przypadkach dysplazji. Ale pies do siebie dochodzi trochę później niż w przypadku protezy, niektórzy polecą też - 3ną osteotomie miednicy/ o tym tez poczytaj ale w przypadku tej operacji spotkałam się z mieszanymi opiniami. To poza tym równeż nie najtańsza operacja i dość inwazyjna. Stoi przed Tobą ważna decyzja lecz zapewne na Twoje nieszczęście należy ona tylko do Ciebie i Twoich bliskich, zaden lekarz jej za Ciebie nie podejmie, może jedynie sugerować co byłoby najlepszym wyjściem nie zawsze kierując się dobrem zwierzaka być może czasmi kierując się zarobkami. Operacja z użyciem protezy choć kosztowna daje psu możliwość nowego życia co nie oznacza, że inne nie. Jeśli jest to więc operacja w zasięgu Twojej kieszeni przemyśl czy dla Twojego psa nie byłaby najlepszym wyjściem? Sama, która byś wybrała? Decyzja ponad to zależy od Ciebie bo to Ty wiesz najlepiej czego oczekujesz od swojego psa, czy chcesz, żeby wspinał się z Toba po górach czy potrzebujesz go bardziej w domu leżącego koło ciebie na kanapie??? miłej lektury - ava Odpowiedz Link Zgłoś