Dodaj do ulubionych

chory, stary seter :(((

20.01.05, 10:25
Mam pytanie, dość poważne. Mam 16-letnią suczkę, rasy seter irlandzki, ma
dość liczne guzki nowotworowe, niezbyt duże, ale jeden na sutku dość spory, i
właśnie niedawno zaczął sie sączyć. Ma problem z odleżynami, poniewaz sama
nie wstaje, trzeba ja podnieśc i położyć, więc gdy jesteśmy w pracy, leży
przez cały czas. Apetyt ma dośc dobry, pomimo to ma niedowagę. Jest pod
opieką lekarza weterynarii, obecnie jest po kuracji antybiotykami (augmentin)
oraz bierze siarczan chondroityny na polepszenie sprawności stawów. Pytanie
moje jest nastepujące, kiedy podejmuje się deyzje o eutanazji? Szczerze
mówiąc pragne aby odeszła we śnie, w ciszy i spokoju, bez bólu i
niepotrzebnego cierpienia. Dziękuję za odpowiedź, pomimo tego że wiem, że
bedzie trudna. Dziekuję.
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: chory, stary seter :((( 20.01.05, 12:56
      Na początek powiem że strasznie Ci współczuję; jednocześnie należą Ci sie słowa
      uznania za dobrą opiekę i za leczenie tego biednego starego psa.
      Rzeczą oczywistą jest, że decyzję o ewentualnej eutanazji musisz podjąć Ty
      sama, nikt jej za Ciebie podejmował nie będzie - jest to niestety duży moralny
      dylemat. Z jednej strony bowiem mamy do czynienia ze starym i chorującym na
      nieuleczalną chorobę psem, a z drugiej - jest to Twój towarzysz życia, którego
      znasz pewnie od dawna i w tym czasie stał się po prostu członkiem rodziny.
      Jednym ze wskazań do eutanazji jest brak możliwości leczenia i zbyt duże
      cierpienie psa wskutek tego - tutaj obie te przesłanki występują, ponieważ
      jedyną możliwością leczenia guzków nowotworowych u Twego psa jest operacja
      chirurgiczna, na którą Twój pies juz się niestety nie kwalifikuje.
      Cóż, nie będę Ci nic radzić, bo tu nie ma żadnej rady - tak jak już pisałam
      decyzję musisz podjąć Ty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka