gymnorhina
22.02.05, 19:43
pół roku temu mój pies, wtedy szczeniak, pożarł - prawdopodobnie - gumową
piłkę. Żaden weterynarz nie potrafi stwierdzić na pewno, czy jeszcze ma jej
fragmenty w żołądku, pomimo obnmacywania i rentgenów. A może mieć, bo od tego
czasu dwa razy zwrócił kawałki (spore) piłki, a teraz znowu ma nudności, i
nic z tego nie wychodzi (wymiotuje samą śliną). Może można jakoś sprawdzić,
czy rzeczywiście jest problem, niekoniecznie od razu ciąć?