29.05.05, 01:18
Witam
Mam pytanie dotyczące padaczki. Nie dotyczy to mojego psa , ale koleżanka ma
wielki problem. Suczka została wzięta ze schroniska jako szczeniak . Po 2
tygodniach okazało sie że ma nosówkę . Po wyleczeniu wszystko było OK .
Po 3 latach sunia dostała padaczki . W tej chwili jest na leku o nazwie
GABAX .

JAK MOŻNA POMÓC PSIAKOWI ??????????
Ataki miała czasami 5 razy na dobę , z przerwami co 4 tygodnie. Teraz są
częściej .

Za sugestię o uśpieniu dziękuje badzo , ale póki co nie skorzystam .


Prosze o radę !!!
Obserwuj wątek
    • anmaja1 Re: PADACZKA 29.05.05, 12:34
      Koniecznie zrobcie badania krwi zeby wyeliminowac zabuzenia neurologiczne
      spowodowane chorobami np. nerek lub watroby. Jezeli to nie jest powod atakow, a
      lek ktory pies teraz dostaje nie dziala, to trzeba go zmienic- jak dotad
      najskutecznielszym lekim pomagajacym na ataki padaczkowe u psa jest luminal lub
      bromek potasu. Powodzenia
    • kaba65 Re: PADACZKA 29.05.05, 22:22
      Miałam sunię która chorowała na padaczkę.Ustawiłam ją-oczywiście w porozumieniu
      z weterynarzem i kolezanką-neurologiem- w leczeniu tak że ataki miała 1 raz na
      miesiąc.Oczywiście każda infekcja czy stan zapalny np ucha powodował dodatkowe
      ataki, ale generalnie atak padaczki występował raz na 4 lub 5 tygodni.
      Trochę czasu trwało dobranie leków i oswojenie się z tą niemiłą chorobą.Dawałam
      jej dwa razy dziennie 2 leki p/drgawkowe amizepin+clonazepam.Każdy lek
      p/drgawkowy stosowany dla ludzi jak i zwierząt ma swoją dawkę maksymalną.Oblicza
      się według wagi ciała.Zaczynałam podawać od minimalnej,jeśli nie było efektu
      zwiększałam stopniowo dawkę.Jeśli przy maksymalnej nie było dobrego efektu lub
      była zbyt"otumaniona"to zmieniało się lek lub łączyło się z innym.Zawsze też
      miałam w domu luminal w czopkach by podać w razie zbyt długiego,przedłużającego
      się ataku/na szczęście nigdy się nie przydał/.Zauważyłam tez że stres
      np.fajerwerki których się panicznie bała potrafiły wywołać dodatkowy atak.
      Busia chorowała przez ostatnie 5 lat swojego życia.Była także w trakcie choroby
      normalnym,szczęśliwym i kochanym psiakiem.Powodem jej odejścia z tego świata nie
      była epilepsja czy schorzenia neurologiczne ale wiek i przerzuty z nowotwora sutka.
      Wiem też że wiele zależy od przyczyn wystąpienia ataków epilepsji.Są spowodowane
      guzami mózgu,urazami lub o nieznanej etiologi.W przypadku mojej suni był to ten
      trzeci wariant.
      Zyczę powodzenia i wytrwałości w leczniu,a suni zdrowia.
    • avasawaszkiewicz Re: PADACZKA 30.05.05, 13:21
      Należało by tak jak juz tutaj dobrze podpowiadają dobrać odpowiedni lek oraz
      jego dawkę. Często jest to długo trwały proces ale dający dobre skutki.
      Nie wiem skąd jesteście ale dobrze by było wykonać u niego szereg badań
      dodtakowych takich jak krew, biochemia, czy nawet tomografia mózgu, nie
      wspominając o badaniach neurologicznych.
      Na ogół udaje się lekarzom wyeliminować większość ataków także walczcie dalej!!!
      Podajcie miejscowość w której mieszkacie napewno forumowicze polecą Wam kogoś
      odpowiedniego, kto mógłby Wam pomóc.
      Pozdrawiam - ava
    • wu_wei Re: PADACZKA 03.06.05, 14:31
      czy ktos moglby polecic dobrego weterynarza w warszawie dla psiaka, u ktorego
      podejrzewa sie padaczke? psiak rodzicow w swoim siedmioletnim zyciu mial sporo
      problemow z lapkami (wynikajacymi z nadmiernej zywotnosci ;), zalezy mi wiec na
      lekarzu lub lecznicy specjalizujacej sie w tego typu problemach. jak chyba
      kazdy chce uniknac "eksperymentatorow".
    • papalek Re: PADACZKA 09.06.05, 07:10
      Z reguly najlepiej dialaj luminal i czasami dodatkowo KBr. Nalezy wykonac
      badania krwi, zeby sie przekonac, czy te lekarswa nie spowoduja dalszych
      problemow. Gabax to moze byc Gabapentin o ile sie nie myle. Jest raczej
      skuteczny przy mapadach ogniskowych a nie ogolnych ( drzenie warg a nie calego
      ciala). Uzywanie tego lekarstwa nie jest jescze bardzo dobrze udokumentowane w
      literaturze.
      Pawel
      • monia515 Re: PADACZKA 09.06.05, 11:13
        Ja podaję swojemu kotu, choremu na padaczkę, luminal- ataków nie ma, ale jak
        tylko odstawię- pojawiają się.
        Pocieszające jest to, że przyczyną padaczki może być krwiak w głowie, który to
        leczę aescinem- mam nadzieję, że wchłonie się i wszystko wróci do normy.
        Podejrzenie krwiaka jest dlatego, że mój kot w krótkim czasie parokrotnie miał
        samoistne krwiaki na małżowinach usznych- a więc jak pojawiają się na zewnątrz,
        to być może i wenątrz jakieś naczynko mu pękło. Liczę na wyleczenie, bo nie
        wyobrażam sobie podawania mu luminalu do końca życia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka