polalinka
28.06.05, 11:06
Moja kiciunia jest "zamknieta" w domu. Nie jest wypuszczana , bo boje sie o
jej zycie i zdrowie. Pozwalalam jej wychdzic na balkon - zostawilam ja na tym
balkonie sama na doslownie 30 sekund... spadla. Bogu dzieki nic jej sie nie
stalo , ale wogole do niej nie dotarlo, ze balkon jest niebezpieczny...
Niestety od tego czasu (2tyg) nie pozwalam jej wychodzic. Jest jej smutno -
widze , ze chcialaby poszalec na powietrzu, jednak boje sie , ze nawet
pilnowanie jej nic nie da - bo jak skoczy to nie zdarze jej zlapac. W zwiazku
z tym pomyslalam, ze moze kupie jej szelki i smyczke i na spacerki.... Ale
teraz problem - jak czesto ? gdzie? jakie szczepionki musi dostac, by spacery
byly bezpieczne? Moze ktos na tym forum ma kotka co na smyczy chodzi ??