ciszaprzedburza
20.07.05, 09:54
Witam,mam pytanie odnośnie zdrowia mojego kotka.Otóż jakiś czas temu
zauważyłam u niego na grzbiecie mały guzek, na który kot reagował zupełnie
obojetnie (tzn. nie był bolesny ani nie było świądu-dokładnie zbadałam)W
miniony piątek znalazłam u niego dwie podobne zmiany, wszystkie usytuowane są
wzdłuż linii kregosłupa. Weterynarz, u którego byłam nie potrafi powiedzieć
co to jest. Kotek dostał jakieś leki przeciwzapalne i polecono mi pokazać się
z nim za kilka dni, jednak nie zlecono badania tych zmian. Jak dotąd
podawanie leków przeciwzapalnych nic nie dało (5 dni). Mój kotek ma już 11
lat więc bardzo się martwię. Proszę o radę czy powinnam zmienić weterynarza
lub domagać się jakichś badań laboratoryjnych tych guzków czy jeszcze czekać?
Pozdrawiam