vilyanna
15.08.02, 20:35
Ciekawa jestem jak sobie radzicie z sierscią kota wszędzie - na ubraniu
(muszę go brać na ręce, głaskać), na meblach, na kocach, czasem się zdarzy w
zupie.
Najtrudniej wywabić z polarów. Mam różne szczotki, urządzenia czyszczące z
papierem przylepnym, jedno takie sprytne - klejące się i do mycia, oczywiście
odkurzam etc. Czy ktoś wymyślił coś skutecznego i szybkiego? Podobno
prawdziwy miłośnik kotów musi mieć poszarpane spodnie, swetry w kociej
sierści etc.
AiZ