kropelka79
08.09.05, 14:14
Mój półtoraroczny królik wczoraj w odstępie kilku godzin dostał TRZECH
dziwnych ataków - nagle zaczął się kręcić wokół własnej osi jak śruba i
podskakiwać po pokoju. Tak strasznie nim rzucało, że nie sposób było go
utrzymać. Po kilkunastu sekundach królik dochodził do siebie, szukał
zacisznego miejsca i przez dłuższą chwilę wyglądał na baardzo zmęczonego i
ledwie przytomnego. Bardzo proszę o odpowiedź czy mogą to być ataki
padaczkowe, nie wiem jak mu w takich chwilach pomóc, a widok jest trudny do
zniesienia jak on tak bezwładnie się obija o meble i kręci. Poza tym wydaje mi
się, że zrobił się smutniejszy i jakby z mniejszą radością reaguje na
wsypywanie pokarmu - wcześniej aż szalał na dźwięk sypania. Dziękuję za odpowiedź