Dodaj do ulubionych

dysplazja bioder rottweilera

18.09.05, 13:48
witam wszystkich, prosze o pomoc!!! mamy 5letniego rottweilera z dysplazja i
artretyzmem, kilka dni temu mial robione zdjecie RTG. Teraz czekamy na
decyzje specjalistow (chirurdzy, weterynarze). do dyspozycji jest 5 czy 6
roznych rozwian: od "nie robimy nic" do operacji polegajacej na wymianie
bioder na sztuczne (mamy nadzieje ze wlasnie to wybiora). Problem polega na
tym ze mieszkamy na 1 pietrze w szeregowcu i jedyna droga dla niego to
schody. tak czy inaczej bedziemy potrzebowali jakiegos sposobu zeby wtaszczyc
go do domu. macie jakies doswiadczenie w takich przypadkach?
dzieki za wszelkie info!
Moosh, Nat & Reggie
Obserwuj wątek
    • blue.berry Re: dysplazja bioder rottweilera 18.09.05, 14:47
      witam
      nie tylko bedziecie musieli znalesc sposob aby psa "wtaszczyc do domu"
      bedziecie rozwiazanie problemu schodow na dluzej. bo niezaleznie od wyboru
      sposobu leczenia schody dla psa beda powaznym problemem. kazde wejscie i
      zejscie bedzie powodowac powazna bolesnosc. w przypadku operacji (a szczegolnie
      wszczepienie sztucznego stawu) przygotujcie sie na dluga rehabilitacje gdzie
      pies ABSOLUTNIE nie bedzie mogl chodzic po schodach. albo nigdy albo przez
      jakis okres.
      na poczatku jedynym rozwiazaniem bedzie wnoszenie i znoszenie psa na rekach.
      zapewne w dwie osoby. jedna lapie psa pod pachy przednich lap a druga z tylu
      pod tylnie nogi(najlepiej jedna reka miedzy nogami a druga dookola grzbietu,
      nie za bardzo wiem jak to opisac). wazne jest by opracowac sobie taka metode
      aby pies podnoszny w gore czul sie pewnie i nie panikowal. poza tym zeby w
      czasie takiego noszenia nic mu nie urazic. mozecie potrenowac przed operacja
      aby pies sie przyzywczail.
      ja swojego psa (DdB ponad 60 kg) nosilam tak do spolki z moim MZ prze ponad pol
      roku (po rekonstrukcji wiezadel w tylnich nogach). moj pies tez ma dysplazje (z
      tym ze operowana w wieku 5 miesiecy) - staram sie zeby nie mial zadnego
      kontaktu ze schodami. szczegolnie wchodzenie sprawia mu problem (aktualnie ma 4
      lata i jest w dobrej formie). proponuje dowiedziec sie dokladnie nie tylko o
      same operacje ale rowniez o to jak wyglada rehabilitacja po zabiegach.
      wszczepienie sztucznego stawu to powazny zabieg i pies naprawde bardzo dlugo
      dochodzi po nim do siebie.
      jeslie jeszcze nie znacie to polecam strone
      www.vetserwis.pl/dysplazja.html
      pozdrawiam
      • anna.galusinska Re: dysplazja bioder rottweilera 19.09.05, 09:43
        Nie wiem skąd jesteście ale radziłabym się wstrzymac z zakładaniem protezy...
        Mój pies Cane Corso miał miesiąc temu operację na dysplazję, tylko je4den lekarz
        robi taki zabieg w centralnej Polsce. Zabieg polega na wycieciu mięśnia
        przywodziciela co powoduje inne ułozenie główki biodra. Pies po 5 godzinach od
        operacji wychodzi o własnych nogach z gabinetu, nastepnego dnia sam chodzi. Nie
        ma problemu z chodzeniem po schodach, mamy domek i juz tej samej doby wchodził
        na góre po stromych schodach. Nasz lekarz twierdzi, że to jest jedyny rozsądny
        sposób na dysplazję , 99% psów potem nie ma zadnych problemów z chodzeniem.
        Mieszkam w Łodzi i moge podać namiary na lekarza, mysle ze warto, zwłaszcza, ze
        nasz Diesel jest bardzo zadowolony, a poza tym protezy nie są na całe życie,
        trzeba je wymieniac, po operacji jest b. długa rehabilitacja czego tu nie ma.
        {Pozdrawiam.
        Ania
        • blue.berry Re: dysplazja bioder rottweilera 19.09.05, 10:56
          mam pytanie - w jakim wieku jest wasz CC?
          czy ten typ operacji ma jakas nazwe? bo chyba nie mowisz tu o pectinectomii
          (usuwa sie miesien grzebieniasty)?
          bo ja mam psa po takim zabiegu (juz 3 i pol roku) i moge powiedziec jedno -
          schody sprawiaja mu trudnosc. od zawsze i na zawsze.
          aha - a moge tez spytac o nazwisko weterynarza? jesli nie tutaj to na maila.
          pozdrawiam
          • pierozek_monika Re: dysplazja bioder rottweilera 19.09.05, 12:40
            www.lecznica.zgora.pl/wer_pol/dysplazja.html
            • Pectinotomia ( Pectinectomia )

            Jest najczęściej wykonywanym zabiegiem związanym z dysplazją, czy słusznie?
            Zabieg polega na usunięciu lub podcięciu (Pectinectomia) mięśnia pectineusa,
            który odpowiada za siły przywodzące uda. W przypadkach gdy badaniem
            ortopedycznym nie stwierdzamy znacznych sił przywodzących (prawie w każdym
            przypadku), oraz gdy doszło już do zmian zwyrodnieniowych, operacja tego typu
            nie ma sensu! Nie poprawia też komfortu pacjenta , czyli dalej boli!
            W krajach gdzie operacja TPO oraz JPS wykonywane są z powodzeniem, od kilku
            lat operacja pectinectomii nie jest wykonywana w przypadkach leczenia
            dysplazji.
            Metoda ta może być przydatna, jako dodatek do niektórych metod operacyjnych
            takich jak JPS, czy denerwacji torebki stawu biodrowego.

            www.klubmolosa.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=97
            Pectinectomia przecięcie mięśnia grzebieniowego.
            Stosowany kiedyś zabieg podcięcia lub przecięcia mięśnia grzebieniowego (m.
            pectineus) nie jest już obecnie zbyt często stosowany. Zabieg ten powoduje
            bowiem tylko zniesienie objawów bólowych i to z reguły zaledwie na kilka
            miesięcy. Właśnie to niezadowalająco krótkie działanie zabiegu oraz opracowanie
            nowych metod postępowania spowodowało, że ortopedzi weterynaryjni praktycznie
            zaprzestali jej wykonywania.(17)

            dodam od siebie:
            Pino też jest po petinectomii - ma lekką dysplazję i zabieg wykonywany był, gdy
            miał 7 miesięcy. Taki zabieg tylko zatrzymuje postęp choroby na kilka lat i to
            wszystko.
            • anna.galusinska Re: dysplazja bioder rottweilera 19.09.05, 13:17
              Dziękuję za rady, byc może tu chodzi o jakiś inny rodzaj mieśnia. Nie jestem w
              stanie stwierdzic po miesiącu od operacji jak będzie za kilka lat. Wiem jedno
              znam psy po tym zabiegu, ktore biegaja i skacza kilka lat po...mój jak na razie
              skacze i czasem zapomina o tym ,ze ma juz zdrową nogę.... Jest szczęsliwszy niz
              przed operacją, mam nadzieje ze na długo.
              A lekarz nazywa sie Uzarek i przyjmuje w lecznicy na Łagiewnickiej w Łodzi w
              srody i piatki, w pozostale dni na Retkini na Piaskach.
              Pozdrawiam
              Ania
          • anna.galusinska Re: dysplazja bioder rottweilera 19.09.05, 14:21
            Przepraszam , że nie doczytałam posta ale mam tu walczącego o życie małego kotka
            adoptowanego ze schroniska i wszystko mi sie miesza. CC ma 2,8 lat a od lekarza
            dowiedziałam się, że operacja polega na wycieciu mięśnia przywodziciela, nie
            mówił jaka jest fachowa nazwa tego zabiegu. Lekarz ten leczy wszystkie molosy, w
            tym się specjalizuje, również a może zwłaszcza te wystawiane, jest polecony i
            znajomy jednoczesnie więc nie sądzę żeby chciał nas po prostu załatwić.
            zwłaszcza, że za ten zabieg płacilismy nie tak dużo żeby mozna to było nazwać
            naciąganiem.
            Pozdrawiam Ania.
            • blue.berry Re: dysplazja bioder rottweilera 19.09.05, 15:04
              dzieki za odpowiedz:)
              dopytuje sie tak dlatego ze po prostu ten temat sila rzeczy od dawna mnie
              interesuje. spotkalam sie tez z wieloma blednymi decyzjami i zle
              przeprowadzonymi zabiegami. wiem tez ze ludzie w czasie podejmowania decyzji
              tego typu czaja sie bezradni bowiem sami maja znikoma wiedze a komus w koncu
              musza zaufac.
              byc moze lekarz o ktorym mowiasz opracowal jakas wlasna metode leczenia
              dysplazji (tak jak np lekarz ktory operowal mojego psa ma wlasna metode
              rekonstrukcji wiezadel krzyzowych).
              pytanie tez czy wszystkie psy dysplastyczne leczy tak samo czy tez zalezy to od
              stopnia dysplazji, zaawansowania zmian i wieku psa.
              dziekuje za poprzednie odpowiedzi i pozdrawiam
    • salamanka Re: dysplazja bioder rottweilera 17.02.19, 09:44
      www.facebook.com/groups/136627726996963/ Grupa stworzona i prowadzona,przez pasjonatów-hodowców, szkoleniowców, ludzi z wieloletnim doświadczeniem.
      Fachowe porady, artykuły, publikacje weterynaryjne, żywieniowe, szkoleniowe.
      ABC Rottweilera - od planowania zakupu szczenięcia, poprzez żywienie, szczepienia, wychowanie, szkolenie i wspólna droga z rottweilerem.
      ABC wystawowe- trening, zgłoszenia na wystawe, handling.
      Tylko u nas także ogólnopolska mapa Google z hodowlami i reproduktorami w Polsce.
      Zapraszamy do współtworzenia grupy,wszelkie inicjatywy i pomysły mile widziane.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka