Długi jamnik.

12.09.02, 11:25
Mam zamiar nabyć pieska - jamnika, może być jednak z tym problem - mieszkam
na trzecim piętrze i obawiam się, czy ta wysokość schodzenia po schodach nie
będzie za niego za duża ? Czy jego kręgosłup na dłuższą metę to wytrzyma?
Dziękuję za odpowiedż i pozdrawiam Lekarzy Weterynarii udzielających porad na
forum. Bartek
    • kasikc Re: Długi jamnik. 12.09.02, 13:10
      Ja mam jamniczke ( mini) i od malego uczylam ja aby nie schodzila sama ze
      schodow i jezeli jest pochylnia to po niej zbiega a jak nie ma to ja ja biore
      na rece. Gorzej jest ze skakaniem na fotele i kanape. Tego jej nie nauczylam i
      ona caly dzien skacze po nich. Nad tym sie zastanawiam czy to nie jest problem.
      Ale Ada ma 9 lat i nic jej nie jest. OPza tym to najkochansze psy na swiecie i
      polecam je kazdemu
    • adam.pietron Re: Długi jamnik. 12.09.02, 17:13
      Na dłuższa metę chodzenie po schodach przez jamnika może przyczynić się
      niestety do wcześniejszego rozwoju zmian o charakterze dyskopatii , której
      efektem mogą być niestety zaburzenia ruchu aż do porażenia i paraliżu
      włącznie.
      Jeśli jamnik i trzecie piętro bez windy to niestety tylko na rękach u
      właściciela – elki , oczywiście na dyskopatię może zachorować i bez chodzenia
      po schodach ale po co dolewać oliwy do ognia.
      Pozdrawiam
    • zuzanka117 Re: Długi jamnik. 20.09.02, 17:58
      Mam jamnika miniaturkę ,który od 6 lat jest znoszony na rękach z czwartego
      piętra.Takie są wskazania weterynarza.Znajomu jamnik , którego właściciele nie
      nosili go , lecz pozwalali schodzić po piętrach ciężko chorował na kręgosłup i
      wyglądał jak wygięty w łuk.
      Lepiej więc nie ryzykować i nie narażać jamnika na cierpienie.
      Z drugiej strony jamnik to wielka radość , z tym ,że prawdą jeest ,że ludzie
      dzielą się na wolnych , właścicieli psów i własność jamników.

    • erwen Re: Długi jamnik. 22.09.02, 16:52
      Mam trzynastoletnią jamniczkę. Sama chodzi po schodach (I piętro) i często
      skacze po kanapach i fotelach. Ostatnio chcieliśmy ją przytrzymywać i znosić,
      ale nic z tego. Nie da się jej też upilnować w kwestii skakania po krzesłach.
      Mimo tego jest w świetnej formie, której mógłby jej pozazdrościć niejeden
      młodszy pies. Ale to może być kwestia tego, że jest szczupła i "wysportowana".
    • miriam_73 schody 23.09.02, 14:49
      Moja malutka jeszcze nigdy nie wyszła z domu inaczej jak na rękach, wet
      powiedział, że nie należy jamnikowi pozwalać na schodzenie, więc zastosowaliśmy
      się do tego. Małego pieska można łatwo do tego przyuczyć, a jamniś nie waży
      znowu aż tak dużo (fakt, moja jest mini - ok. 5 kg) żeby go znosić na dół na
      rękach. Na górę pewnie zdoła wtuptać sam, choć maluiszkowi może być na początku
      trudno - kuse nóżki :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja