marysian 04.10.05, 18:12 Mój kot ma 11 lat i od pewnego czasu znaczy wszystkie kąty w mieszkaniu. Czy można liczyć, że po kastracji się to zmieni? A przede wszystkim, czy operacja w tym wieku jest bezpieczna? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beali Re: 11-letni kot - czy kastrować? 05.10.05, 10:17 Kastracja nie jest jakimś bardzo skomplikowanym zabiegiem,ale czy u kotka w takim wieku bezpiecznym nie wiem-trzeba poczekać na opinię Pani doktor.Znaczenie terenu jest nawykiem przede wszystkim-rozumiem, że kocurek strzyka moczem,a nie obsikuje kąty.Zwróć uwagę,czy on unosi ogon i wtedy strzyka,czy kuca i obsikuje,bo jeśli obsikuje,to może mieć problemy z nerkami,pęcherzem,a wtedy szybkie leczenie niezbędne. Jeśli natomiast strzyka,to pierwszym krokiem do oduczenia kota tego jest kastracja-wiele kocurków po zabiegu po prostu przestaje bez naszej dodatkowej ingerencji.Aa jeszcze jedno,czy w domu nie pojawiło się dziecko,nowy zwierzak? Wtedy wskazywałoby to na znaczenie dominacyjne i z tego co wiem,nawet wykastrowane kocury nie rezygnują ze znaczenia jesli nadal mają rywala. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
avasawaszkiewicz Re: 11-letni kot - czy kastrować? 05.10.05, 10:39 Poruszyłeś tu kilka problemów. Raczej nie będziemy w stanie jednoznacznie Ci pomóc. Chodzi o to, że 11 letni kot kotu nie równy. Ostatanio spotkałam kotkę 18letnia, która potraktowałabym gdybym o tym nie wiedziała o tym w jakim jest wieky jako 4ro letnią. Jedne 11-latki na narkozę się nadają inne już niestety nie. Wszystko zależy od kondycji zwierzaka. Aby ją ocenić konieczna jest wizyta u weterynarza i dobrze aby była poparta badaniami krwi. Ale dodam, że kastracja nie jest długim ani ciężkim zabiegiem. Co do znaczenia i kastracji, to poddaję tu w większą niż zwykle wątpliwosć, czy znaczenie zakończy się w raz z wycięciem jąder. Tu chodzi o przyzwyczajenie, o instynkt. Nawet jeśli kocur nie będzie miał już swoistego zapachu będzie dalej mógł znaczyć teren moczem. Kastracja wcale nie musi wykluczyć tego procederu. Kastracja to chyba jedyna najskuteczniejsza z możliwości, która stoi przed właścicielem jako jedna z niewielu. Ale czy właściciel to ryzyko podejmie? Po kastracji jeszcze przez miesiąc kot może znaczyć i wciąż może wydalać intensywne zapachy. Dopiero po około miesiącu jeśli kastracja będzie w jego przypadku skutecznym hamulcem znaczenia (to cecha indywidualna) bedzie można zauważyć efekty. Pozdrawiam - ava Odpowiedz Link Zgłoś
pixie65 Re: 11-letni kot - czy kastrować? 05.10.05, 11:01 Jakieś dwa tygodnie temu zostały wykastrowane dwa kocury (8 i 10 letni) pewnej starszej pani, która miała problemy z sąsiadami spowodowane m.in. zapachem dochodzącym z jej mieszkania...Po zabiegu nie stał się żaden cud, ale po pierwsze koty żyją i mają się świetnie, a po drugie powoli tracą ochotę na "znakowanie" terenu i siebie nawzajem...Może to autosugestia, ale wydaje się, że w mieszkaniu mniej...ehemmm...pachnie...A może Twój kot nie tyle znaczy, co "posikuje", może to jakiś problem z drogami moczowymi (odpukać!) Odpowiedz Link Zgłoś
marysian Re: 11-letni kot - czy kastrować? 05.10.05, 17:00 I klasycznie znaczy i posikuje. Myślę jednak, że to nie pęcherz, bo ogólnie kot ma się dobrze, napewno nic go nie boli. Mój poprzedni kot cierpiał na syndrom urol., który faktycznie zaczął się od posikawania, ale też od początku było widać, że kot jest obolały. Mam nadzieję, że mam rację rozumując w ten sposób? A co do przykładu starszej pani, to właśnie o to mi głównie chodzi: niech on sobie nawet dalej znaczy, ale żeby już więcej nie, hmm, pachniało! Dziękuję, za wszystkie porady. Odpowiedz Link Zgłoś