paraliż tylnych łap

14.10.05, 12:18
Nagle z dnia na dzien u mojego 6 letniego owczarka pojawił sie paraliż tylnych
łap, objawiający sie tym, że pies w b.znacznym stopniu ma bezwład obu tylnych
łap, jak próbuje chodzić to tył zachodzi mu na boki, nie daje rady podnieć do
sikania łapy. Nie wiem o co może chodzić, co jest tego przczyną. Byłem z nim u
weterynarza, który powiedział, że wydaju mu sie, że jest to jakieś zapalenie
nerwów czy coś w tym stylu, raczej wykluczył on chorobę pokleszczową oraz
zapalenia stawów. Co to może być? Jak to leczyć? Pies dostał dziś cztery
zastrzyki, między innymi był tam antybiotyk oraz jakieś witaminy. Żadnych
innych objawów u psa nie zauważyłem. Teraz ciągle leży, próby chodzenia bardzo
go męczą. Proszę dajcie znać co to może być? czy jest to wyleczalne? jak to
leczyć?
    • aganiok32 Re: paraliż tylnych łap 14.10.05, 12:44
      a nie mogłbyś iść do innego weta? Przez internet trudno postwaic diagnozę...
    • titu_titu Re: paraliż tylnych łap 14.10.05, 14:03
      Bez urazy, ale witaminy to możesz psu podawać sam, bez koniecznośći wizyty u
      weterynarza. Idź do innego lekarza na konsultację i to możliwie szybko, bo
      jeśli pies ma tak duże problemy z poruszaniem się to nie jest dobrze! Czy
      został prześwietlony (może to uraz kręgosłupa)i czy był kiedyś badany na
      dysplazję? Czy chodził do tej pory często po schodach ? Na prawdę bardzo ciężko
      pomóc przez internet. A jeśli to zapalenie nerwu kulszowego - to słyszałam że
      jest to bardzo bolesne i pies by pewnie piszczał lub sygnalizował ból. I chyba
      ono zwykle nie występuje w obu nogach na raz.
      Myślę jednak, że to nie objawy dysplazji, bo pojawiły się zbyt nagle i w dużym
      natężeniu. Może dysk? Jesteś umówiony na następną wizytę?
      • mechanior Re: paraliż tylnych łap 14.10.05, 18:00
        Kup mu w aptece witaminę B1 25mg i podawaj raz dziennie i trzymaj psa w cieple
        przez parę dni jak nie przejdzie to może być coś poważnego.
    • anna.jozwik Re: paraliż tylnych łap 15.10.05, 12:18
      Twój pies wymaga dokładnego i wnikliwego badania neurologicznego oraz (byc może
      wielu) badań dodatkowych. Trzeba sprawdzić wszystko po kolei, tj. czucie bólu
      głebokeigo, czucie bólu powierzchownego, przeczulicę miejscową, lokalne zmiany
      temperatury, czy wszelkie odruchy rdzeniowe są zachowane czy zaburzone itd.;
      poza tym NA PEWNO rtg kręgosłupa ze szczególnym uwzglednieniem odcinka
      piersiowego i lędźwiowego. Moze potrzebne będą bardziej specjalistyczne badania
      typu mielografia. Schorzenia z objawami neurologicznymi to schorzenia
      najtrudniejsze do zdiagnozowania, na pewno nie przez internet. W przypadku
      Twojego psa na pierwszy ogień strałabym sie potwierdzić/wykluczyć urazy
      kręgosłupa i dyskopatie.
      • cinnoir Re: paraliż tylnych łap 16.10.05, 14:18
        własnie napisałam nowy wątek, który opisuje te same objawy co u tego owczarka!!
        Żadne prześwietlenie, ani badania czucica bolu powierzchniowego nic nie
        wykazało, wszystko jest OK!! co to za choroba i dlaczego weterynarze od razu
        mówią, że to zapalenie stawów lub coś neurologicznego?? nieprawda! jak może się
        coś takiego nagle pojawiać i to dokładnie na początku jesieni? Mój pies też
        tego właśnie dostał i tez postępowanie lekarzy jest takie jak u owczarka,
        antybiotyk, witaminy! co robić? to 100% nie problem neurologiczny!!
        • titu_titu Re: paraliż tylnych łap 17.10.05, 08:59
          cinnoir, nie pisz że "to 100% nie problem neurologiczny" bo się nagle pojawiło.
          Jak Cię korzonki chwycą i nie będziesz mogła nogami ruszyć, to to się właśnie
          nagle stanie, a jest to jak najbardziej problem neurologiczny.
Pełna wersja