Dodaj do ulubionych

Spondyloza

21.09.02, 16:52
Mamy ok. 12 letnią suczkę z bardzo zaawansowaną spondylozą (zmiany chorobowe
obejmują ok. 75 % kręgosłupa). Zazwyczaj nie ma specjalnych objawów, ale w
ciągu ostatnich kilku dni nastąpiło dramatyczne pogorszenie - w zasadzie nie
chodzi, a środki przeciwbólowe pomagaja jedynie odrobinę. Weterynarz podał
jej sterydowy srodek przeciwzapalny, potem kuracja ma być kontynuowana
matacamem.
Czy byłoby zasadne właczenie do leczenia środków homeopatycznych i
akupunktury (w celu usmierzenia bólu - teraz cierpi bardzo)?
Gdzie możemy znaleźć lekarzy weterynarii specjalizujących się w medycynie
naturalnej (mieszkamy w okolicach Warszawy)?
Dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • adam.pietron Re: Spondyloza 23.09.02, 20:03
      Spondyloza to trudny problem zarówno dla właścicieli jak i zwierzęcia na nią
      chorującego – nie wie co się z nim dzieje, dlaczego nogi odmawiają
      posłuszeństwa – a to źródło stressu który tylko pogarsza sytuację.
      Leczenie polega na podawaniu silnych środków przeciwzapalnych – zazwyczaj
      sterydowych – te przy rozległych zmianach niestety są najbardziej skuteczne .
      Można je wspomóc lekami homeopatycznymi – czasem są nadspodziewanie skuteczne.
      Niestety nie znam jednak nikogo kto zajmowałby się medycyna naturalną – np.
      akupunkturą – czytałem tylko o takich sposobach leczenia za granicą – nie mam
      niestety żadnych danych o Polsce – może ktoś z internautów ci pomoże .
      Pozdrawiam
    • adam.pietron Re: Spondyloza 23.09.02, 20:07
      Przy okazji mam nadzieję , ze Kora nie czuje się gorzej - bo to chyba ja
      robiłem jej ostatnio badanie RTG na nocnym dyżuze?
      • jcebula Re: Spondyloza 24.09.02, 10:20
        To rzeczywiście my byliśmy w lecznicy.
        Kora czuje się troszkę lepiej. Sama wstaje i powolutku chodzi. Wciąż jednak
        gwałtowniejsze ruchy powodują zachwiania równowagi i przewracanie. No i wciąż
        boli (1-2 razy dziennie daję jej pyralginę w czopkach).
        Niestety przyplątało się jeszcze jakieś zapalenie nerwu - Kora jest
        cała "skrzywiona". Ma skręconą głowe i nawet z miski wyjada tylko z jednej
        strony. Lekarz wczoraj podał jej całą furę zastrzyków (w tym vit. B), ale
        jeszcze nie widać poprawy.
        Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka