malgorzata22
09.10.02, 11:05
Obecnie przebywam na wakacjach z moim psem w Belgii. 1,5 roku temu weterynarz
w Polsce wszczepil mu chipa. Wczoraj dowiedzialam sie od weterynarza z
Belgii,iz moj pies nie jest wogole zarejestrowany.
Zadzwonilam to weterynarza w Polsce, ktory wszczepil chipa mojemu psu.
Stwierdzil, ze po wszczepieniu chipa numer identyfikacyjny i dane wlasciciela
przesylane sa do Towarzystwa Opieki nad Zwierzetami w Gdansku. Oni rejestruja
psa na cala Europe. Poprosilam o numer telefonu w celu osobistego
sprawdzenia. Niestety weterynarz podal zly numer, lecz usilnie zapewnial, ze
pies na 100% jest zarejestrowany.
Jestem bezsilna i zla poniewaz wykonalam mnostwo telefonow, aby tylko uzyskac
tylko numer kontaktowy glownej siedziby ds. rejestracji zwierzat w Gdansku.
Niestety bez pozytywnych rezultatow.
Bardzo prosze o pomoc.
Serdecznie dziekuje i pozdrawiam
bezradna Gosia