ell.a
18.11.05, 09:42
Od kilku dni kotu powiększył się obwód brzucha.
Wet wczoraj stwierdził, że to wodobrzusze, bardzo poważna komplikacja.
Ponieważ usg nie wykazało raka zalecił podawać Silwet na wątrobę. Kot nie ma
duszności ani innych obrzęków. Nie ma też już biegunki. Zachowuje się
normalnie.Dostał wczoraj jeszcze dexametazon w zastrzyku i Baytril w
tabletce. Metronidazol odstawiony.
Czy mogę mieć nadzieję, że objawy wodobrzusza ustąpią?
Przy okazji chcę nadmienić, że mój pies prawdopodobnie ma od kilku lat
wodobrzusze - stwierdził to inny wet przed kilku laty i ocenił, że to pewnie
rak. Pies przez te lata zachowuje sie zupełnie normalnie i nie ma objawów
chorobowych.
Proszę o poradę i pozdrawiam.
ell.a