Dodaj do ulubionych

toksoplazmoza

10.10.02, 19:18
witam!
wiem ze koty moga byc nosicielami toksoplazmozy.ale czy mozna to u nich
wyleczyc, wyeliminowac, czy sa nosicielami do konca zycia?
kolezanka chce wziac kotka, moze byc zarazony a wokol niej same kolezanki w
ciazy bez odpornosci.
z gory dziekuje za szybka odpowiedz
Obserwuj wątek
    • adam.pietron Re: toksoplazmoza 11.10.02, 15:55
      Toxoplazmoza to poważny problem szczególnie biorąc pod uwagę kobiety w ciąży –
      wszyscy o tym wiedzą.
      Niestety przeceniają także rolę kotów w rozprzestrzenianiu tej choroby.
      Większość kotów w swoim życiu przechorowała toksoplazmozę – i była wtedy jej
      nosicielem , przechorowanie to jednak zawsze wiąże się z uzyskaniem odporności
      najpierw wczesnej a potem późnej – która to daje odporność na ponowne
      zakażenie.
      Co do leczenia – nie jest ono łatwe – dlaczego – bo bardzo trudno jest
      zdiagnozować toksoplazmozę u kotów – chorują na nią zazwyczaj koty wolno
      żyjące i polujące – wtedy zjadają one bradyzoity toksoplazmy razem z mięsem
      swoich ofiar , a objawy kliniczne to biegunka , kilkudniowy spadek formy ,
      wymioty , czasem temperatura – jak przy zwykłej niestrawności.
      Co do nosicielstwa przez całe życie – jest ono prawdą ale jest to nosicielstwo
      w dziwny sposób – każdy kto przechorował toksoplazmoze – kot , owca , krowa ,
      świnia czy człowiek w swoich mięśniach nosi małe cysty wypełnione pewnymi
      postaciami toksoplazmy – bradyzoitami. – sa one zakażne po ich zjedzeniu.
      Chory kot natomiast wydala z kałem ale zupełnie inne postacie tzw oocysty
      które tez są zakażne po zjedzeniulub wdychaniu.
      Co do wzięcia kota przez twoją znajomą – jeśli odwiedzające ja kobiety w ciąży
      będą zachowywały podstawowe warunki higieny – tzn mycie rąk po kontakcie z
      kotem i przed jedzeniem i nie grzebanie rękami w kuwecie – ryzyko zakażenia
      jest niskie.
      O wiele łatwiej zarazic się jedząc surowego tatarka , nie wysmażoną
      wołowinę , lub niedogotowane mięso – w ten sposób zaraża się 90 %
      osób !!!!!!!!!!!
      Co do kota – jeśli chcesz wiedziec czy chorował – musisz po prostu zbadac mu
      poziom przeciwciał przeciwko Toksoplazmie – tak jak u ludzi i tyle.
      Pozdrawiam
      • megunia Re: toksoplazmoza 13.10.02, 12:34
        dziekuje za odpowiedz.
        pozdrawiam:)))
    • jul-kot Re: toksoplazmoza 15.10.02, 11:24
      Witaj!
      Toksoplazmozą najtrudniej zarazić się właśnie od kota, są inne, pewniejsze
      metody, np. ptasie odchody i niedopieczone mięso lub tatar. Większość ludzi
      jest odporna, bo zetknęła się już wcześniej, w inny sposób. Dzieciom nic nie
      grozi, ta choroba przechodzi bezobjawowo i człowiek uodparnia się na całe
      życie. Statystycznie więcej ludzi ma nosicielstwo niż koty, a jeśli już nawet
      kot jest chory, to bardzo rzadko można się od niego zarazić. Mniej niż jeden
      procent kotów nosicieli wydala z kałem oocysty, które są zdolne do zarażenia
      dopiero po upływie 3-4 dni po wydaleniu. Trzeba wyjątkowego brudasa, który
      przez tyle dni nie sprząta kocich kupek z kuwety. Kuwetę wystarczy sprzątać
      codziennie i myć gorącą wodą. Futerkiem kot nie zaraża, bo ewentualne oocysty
      zjada przy wylizywaniu.
      Jest pewne niebezpieczeństwo dla kobiet w ciąży, które nie zetknęły się jeszcze
      z tą chorobą, zachorowanie może mieć wpływ na płód. Nie powinny po prostu
      sprzątać kuwety lub robić to systematycznie, jak wyżej, najlepiej w
      jednorazowych rękawiczkach, ale to chyba przesada. Również kobiety w tym stanie
      nie powinny np. stykać się z ziemią w ogródku i surowym mięsem.
      Pozdrawiam, Juliusz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka