angieblue26
30.11.05, 23:20
Witam,
Moja mama, ktora mieszka w Warszawie ma duze zmartwienie z suczka,
szczeniakiem, ktorego przygarnela trzy tygodnie temu ze schroniska.
W domu oprocz Sonii mieszka druga, 10-cio letnia suka oraz dwie dorosle
wysterilizowane kotki. Psy zaakceptowaly sie wlasciwie od razu, jedna z kotek
boi sie Soni, natomiast druga kotka jest nieprzychylnie nastawiona.
Od dwoch tygodni mala oddaje mocz na lozko mamy, nie skutkuja klapsy,
ani "grozenie palcem". Mama szuka porady "psiego psychologa", ale nie bardzo
wiemy do kogo sie zwrocic.
Czy moglaby nam pani poradzic jakiegos znawce psiej psychiki, ktory przyjmuje
na terenie Warszawy ?
Z gory dziekuje,
Ola