Dodaj do ulubionych

Seter irlandzki - idealny dla dziecka

23.01.06, 18:41
Polecam setera irlandzkiego. Suczke. Jest super. Jak mały sie urodził to nie
było zazdrosci z jej strony tylko ciekawosc. W okresie raczkowania gdy młody
był wszystkiego ciekawy moja seterka wykazała sie taka cierpliwoscia jakiej u
psa jeszcze nie widziałam. Mógł z nią robić co chciał, nawet zęba nie
pokazała. Jak miała dość poprostu odchodziła. Teraz młody ma juz dwa lata i
razem chodzą na spacery. Chociaż seterka biega luźno to jak jej sie załozy
smycz idzie grzecznie i nigdy ale to nigdy go nie pociagneła. Jak synek sie
zatrzymuje to ona też. Jest cudowna. Wiem, że go nie obroni jakby co ale to
nie jest pies obronny tylko do kochania i przytulania. A jak lubią się razem
bawic i biegac. Naprawde polecam tę rasę.
Pozdrawiam - mama Damianka (i seterki Aldy)
Obserwuj wątek
    • koka04 Re: Seter irlandzki - idealny dla dziecka 23.01.06, 18:50
      Polecam stronkę: www.seterkowo.pl/
      Chciałam jeszcze powiedzieć, że dzieki mojej suni (jej urodzie) poznajemy dużo
      fajnych ludzi, takze dzieci, którym sie ona podoba i chcą sie z nią pobawić.
      Pozdrowionka
      • elunia78 Re: Seter irlandzki - idealny dla dziecka 24.01.06, 12:22
        To jedna z ras nad którą się poważnie zastanawiam....i póki co - to chyba
        najbardziej do niej jestem przekonana. Są piękne, bardzo inteligentne, łagodne
        i cały czas się cieszą mam wrażenie że wręcz uśmiechają...;-)

        Poza tym wszyscy moi domownicy lubią takie psiaki raczej średniej wielkości,
        ani ogromne ani malutkie.

        Acha chciałam zapytać czy pięcio, sześcilatek utrzyma setera na smyczy...tzn
        czy są w miarę posłuszne czy nie ciągną?
        • koka04 Re: Seter irlandzki - idealny dla dziecka 24.01.06, 16:00
          Mój synek ma niecałe dwa latka i chodzi z nią na smyczy. Niezdarzyło się żeby
          pociagnęła. Gdy tylko czuje, że smycz się napina od razu się zatrzymuje.
          Ostrzegam tylko, że szczeniaki to istne dzikusy. Tylko zabawa im w głowie. Ale
          ma to swój urok :)zwłaszcza dla pięciolatka.
          Pozdrawiam
          • asiaipawel Re: Seter irlandzki - idealny dla dziecka 26.01.06, 08:36
            i ja jestem szczęśliwą posiadaczką seterki irlandzkiej /Heroina Hermiona Meduza/
            przeurocze psiska, dla mnie naj,,,naj,,,
            ale uwaga" to rasa,która wymaga duzo /bardzo duzo/ ruchu, trzeba więc liczyć się
            z długimi spacerami, psinka niewybiegana- ho..ho...chodzi po mieszkaniu,
            zaczepia, sama nie wie czego chce/a własciwie to wie- chce biegać/.
            no i moja raczej jeszcze nieułożona- więc ciągnie niestety mocno, szczególnie
            gdy śpieszy się do parku.
            ale polecam bo w tych psak brak agresji więc napewno spokojnie się nada-napewno
            nikogo nie zaatakuje, nie ugryzie.
            potwierdzam także ze pies raczej nie nadaje się do obrony ani stróżowania.
            mysliwski- myślący - moim zdaniem /zgodnym z ogólną oceną/, nie jest łatwy do
            ułozenia bo samowolny i rozbrykany.
            pozdrowionka i rozwagi w podejmowaniu decyzji
            • asiaipawel Re: Seter irlandzki - idealny dla dziecka 26.01.06, 08:41
              uzupełnienie, moje dzieci mają 7 i 15 lat
              psinka 11 miesięcy , ale mam jeszcze kota 5.5 rocznego.
              pozdrowionka
              • pstryczek3 Re: Seter irlandzki - idealny dla dziecka 26.01.06, 12:35
                Wydaje mi się, że setery irlandzkie mają sporo wspólnego z cavalierami. Podobny
                temperament i łagodność, nawet ta jedwabistość sierści. Chociaz cavaliery chyba
                potrzebują trochę mniej ruchu, sa mniejsze i godzina biegania na dworze za
                aportem im wystarczy na zaspokojenie dziennej niezbędnej dawki ruchu. Jak się
                psiak wybiega intensywnie chociaż pół godziny w ciągu dnia to potem przez całą
                resztę dnia jest w domu bardzo spokojny.
              • elunia78 do asiaipawel 26.01.06, 13:33
                ja też mam dorosłego kocura i boję się co to będzie jak weźmiemy psika (chyba
                nawet seterka ir.). Jak Twój kocór albo kotka to przeżył....?
                Proszę Cie o jakieś rady i wskazówki.
                • asiaipawel Re: do asiaipawel 26.01.06, 14:15
                  hm....no własnie nie było łatwo /ciągle nie do końca/ im sie pogodzić,
                  kocur jest dorosły i nie chciał się z psinkąbawić, ani też pozwolic by psinka
                  nim się bawiła.
                  ale zdecydowanie nie chciał jej zrobic krzywdy
                  i bije ją czesem- ale łapką bez pazurków.
                  trwa długo - ale spokojnie patrzę na przyszłość mojej dwójki czworonożnych.
                  • koka04 Re: do asiaipawel 26.01.06, 14:47
                    Asiaipawel Twoj pies jest jeszcze młody i dlatego ciągnie i jest rozbrykany.
                    Daj jej jeszcze z poł roku a zobaczysz jak się zmnieni w stateczną suczkę.
                    Skorą do zabawy i biegania, ale już nie taką dziką. I nieprawda, że są trudne
                    do ulożenia. Moja bez smyczy czeka pod sklepem czy przechodzi przez ulicę taka
                    jest usłuchana i w zasadzie sama się tego nauczyła. Najmniej słuchają psy,
                    które cału czas są na uwięzi, wtedy jak się je puści to zachowują się jak
                    przysłowiowy "pies spuszczony ze smyczy". Młody pies taki jak Twój jest jak
                    dziecko wszystkiego ciekawy i jeszcze głupiutki. Zobaczysz za rok jakiego masz
                    mądrego pieska.
                    Pozdrawiam Ciebie, dzieci i sunię.
                    ps. a kotki to seterki kochają (one tylko na ptactwo polują i to wodne -
                    chociaż moja nie)
                    • asiaipawel Re: do asiaipawel 26.01.06, 15:05
                      dzięki - ja mam nadzieję, ze moja suczka nieco z czasem się ustatkuje.
                      nie trzymam jej stale na smyczy, ale boje się o nią trochę /o to rozbrykanie/
                      i spuszczam tylko w parku na długich spacerach, tam też z innymi psami się
                      socjalizuje, i do ludzi podbiega z merdającym ogonkie, a dzieci /małe/- mam
                      wrażenie, że są dla niej ponad wszystko.
                      no i uczę tylko nagrodami,
                      o polowaniach nie myslę, chociaż chciałabym by mogła spróbować.
                      korzystając z tego,że masz taką samą /rasa/ suczkę- chcę zapytać kiedy możemy
                      oczekiwać na cieczkę pierwszą, słyszałam,że nawet do półtora roku...
                      pozdrowionka
                      • koka04 Re: do asiaipawel 26.01.06, 15:18
                        Ustatkuje się napewno :) Moja cieczkę miała właśnie w wieku półtora roku, ale z
                        tym problemów nie mam bo ona raczej z tych niedotykalskich. A co do polowań to
                        mój pies się nie nadaje bo po pierwsze boi się wystrzałów, a po drugie nie umie
                        pływać :) Wodę uwielbia i mogłaby z niej niewychodzić ale cóż głębiej nie
                        wejdzie bo idzie na dno jak kamień. Śmiejemy się, że mamy psa myśliwskiego na
                        kaczki, ale nieumiejącego pływać nawet pieskiem. Ona w ogóle taka delikatna
                        paniusia - ma juz ponad 4 lata. Ale na dworzu o tym zapomina i szaleje z psami
                        albo zdarza jej się wytarzać w kałuży (w końcu to też woda). Wtedy to jest
                        brudna paniusia :)
                        • asiaipawel Re: do asiaipawel 26.01.06, 15:40
                          hm...Hera - nie boi się strzałów, ale z tym pływaniem to nie wiem.
                          w parku, są takie zbiorniki wodne - i na jesieni spora grupa psinek wspólnie się
                          bawiących wskakiwała do wody, a mój pies mysliwski zatrzymuwał się....
                          w tym roku będzie okazja by się przekonac - czy ona pływa, czy idzie do dna.
                          rozkokosiłysmy się o naszych sweterkach po irlandzku- a forum ma inny temat.
                          ale może przyda się info, że setery mogą mieszkać niekoniecznie w domkach z
                          ogródkami, ja mieszkam w W-wie, w mieszkaniu- z ty,że mam blisko w miarędo
                          parku, gdzie psinka może swobodnie pobiegać.
                          pozdrowionka
    • elunia78 Re: Seter irlandzki - idealny dla dziecka 27.01.06, 09:20
      To co piszecie jest dla mnie bardzo ciekawe i istotne (myślę, że dla innych
      też), bokserki też już maja tu taki swój kącik....a może i labki będą mieć i
      cavaliery i inne (mam nadzieję)...
    • elunia78 o seterku 01.02.06, 11:22
      tekst z "prawdziwych psich stron"

      ....Seter irlandzki ma duży temperament, jest żywiołowy, pogodny i bardzo
      towarzyski. Ma niezwykle łagodny charakter, nigdy nie zachowuje się agresywnie
      zarówno wobec ludzi, jak i psów, uwielbia dzieci. Wymaga bliskiej więzi z
      rodziną, źle znosi samotność, a pozostawiony sam w mieszkaniu na wiele godzin
      nudzi się. Zajęcia, które wtedy wynajduje, nie zawsze mogą spodobać się
      właścicielom.
      Potrzebuje starannego wychowania, uczy się dosyć szybko, ale wymaga
      konsekwencji i stanowczości, nie powinien być ostro traktowany. Problemem może
      być przywołanie biegającego psa szczególnie, jeśli wokół jest mnóstwo
      interesujących zapachów. W mieście takie samowolne wycieczki wiążą się z
      ryzykiem wypadku. Nie jest przesadnie nerwowy, skłonności do takich zachowań
      mogą wiązać się z obciążeniami genetycznymi (kojarzenie par w hodowlach) lub z
      błędami wychowawczymi. Setery wymagają dużo ruchu i sportowego trybu życia.
      Mogą mieszkać w bloku pod warunkiem zaspokojenia ich potrzeb, nie nadają się
      dla ludzi mających mało czasu i spędzających większą część dnia poza domem...

      Jolanta Tarułka
      • asiaipawel Re: o seterku 02.02.06, 08:37
        potwierdzam
        ten opis jest prawdziwy
        setery takie są- .........
        pozdrowionka
        • dolcia31 Re: o seterku 12.02.06, 10:51
          witam,
          bardzo mi się podoba ten wątek, bo miałam kiedyś śliczną seterkę.Była dokładnie
          taka jak wasze sunie. Zazdroszczę Wam, bo ja na razie nie mam warunków żeby
          znowu mieć seterka... Ale cały czas moim 2,5 letnim bliźniaczkom opowiadam o
          mojej suni...
          dolcia
    • elunia78 Wybrałam seterka !!!!! 20.02.06, 20:14
      Wybrałam seterka i już się nie mogę doczekać :-)
      • asiaipawel Re: Wybrałam seterka !!!!! 23.02.06, 14:44
        superek,
        nie zazdroszczę tylko dla tego,że mam - moja suczka wczoraj skończyła rok.
        napisz jak już będzie z Tobą, wybrałas pieska czy suczkę?
        pozdrowionka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka