Dodaj do ulubionych

Wstydliwy problem

15.11.02, 11:45
Dzień dobry!
Jestem właścicielką sympatycznego jamnika, którego ulubionym zajęciem jest
wylizywanie prącia. Jest to dla mnie duży problem, ponieważ mam małe dzieci i
staram się dbać o higienę, a tymczasem pies liże się a chwilę potem bierze do
pyska np. o zgrozo grzechotkę. Jest to mój pierwszy pies i nie wiem jak w
takiej sytuacji się zachować. Znajomi mówią mi, że u samców to normalne, ale
mnie to nie przekonuje i jestem bliska oddania go. Nie chciałabym jednak tego
robić, ponieważ piesek poza tym jest naprawdę miły a starszy syn jest do
niego bardzo przywiązany. Bardzo proszę o radę.

Obserwuj wątek
      • piasia Re: Wstydliwy problem 15.11.02, 15:58
        Może Twój piesek ma po prostu lekki stan zapalny? To się zdarza dosyć często.
        Wylizuje sobie siusiaczka, bo po pierwsze może go swędzi, a po drugie - zlizuje
        wydzielinę. Idź z nim do lekarza.
    • to_jaaa Re: Wstydliwy problem 15.11.02, 16:44
      czy bulwersuje Cię tylko część ciała, którą wylizuje?
      a nie przezszkadza Ci to, że pies, dbając o własną higienę, wylizuje całe ciało?
      czy gdyby po prostu się mył, to nie byłoby problemu?
      • piasia Re: Wstydliwy problem 15.11.02, 18:15
        to_jaaa napisała:

        > czy bulwersuje Cię tylko część ciała, którą wylizuje?
        > a nie przezszkadza Ci to, że pies, dbając o własną higienę, wylizuje całe
        ciało
        > ?
        > czy gdyby po prostu się mył, to nie byłoby problemu?

        Z opisu nie wynika, że pies się "myje" tylko namiętnie liże w jednym miejscu.
        Równie namiętnie mógłby wylizywac sobie odbyt albo łapy. Za każdym razem, gdy
        pies bezustannie liże jedną część ciała, można z dużym prawdopodobieństwem
        przyjąć, że ta część ciała jest chora.

        • to_jaaa Re: Wstydliwy problem 15.11.02, 22:39
          rozumiem post, taka głupia nie jestem
          tylko ten temat "wstydliwy problem" zabrzmiał tak, jakby posiadanie przez
          zwierzę częsci inntymnych było jakieś takie... niewłaściwe ;-)
    • kasmi Re: Wstydliwy problem 15.11.02, 18:42
      Oddanie psa przez to, że się wylizuje to najgorsza rzecz jaką można zrobić. To
      leży w naturze zwierząt. Może też być sygnałem, że dzieje się coś niedobrego ze
      zdrowiem. Trzeba było pomyśleć o tym przed przyprowadzaniem psa do domu. Nie
      chciałabym być w skórze właściciela/właścicielki zwierzątka, który tłumaczy się
      dziecku dlaczego musiał rozstać się z przyjacielem.
      P.S.
      Ludzie!!! Myślcie wcześniej z czym wiąże się posiadanie psa w domu (i nie tylko
      psa). Wtedy w schroniskach napewno będzie luźniej!!!
      • czarna_a Re: Wstydliwy problem 15.11.02, 19:56
        kasmi napisała:

        > Oddanie psa przez to, że się wylizuje to najgorsza rzecz jaką można zrobić.
        To
        > leży w naturze zwierząt. Może też być sygnałem, że dzieje się coś niedobrego
        ze
        >
        > zdrowiem. Trzeba było pomyśleć o tym przed przyprowadzaniem psa do domu. Nie
        > chciałabym być w skórze właściciela/właścicielki zwierzątka, który tłumaczy
        się
        >
        > dziecku dlaczego musiał rozstać się z przyjacielem.
        > P.S.
        > Ludzie!!! Myślcie wcześniej z czym wiąże się posiadanie psa w domu (i nie
        tylko
        >
        > psa). Wtedy w schroniskach napewno będzie luźniej!!!

        Proszę o radę m.in. dlatego, że nie chcę psa oddać. Poza tym na pewno nie
        poszłabym z nim do schroniska.
    • adam.pietron Re: Wstydliwy problem 16.11.02, 12:36
      Stan zapalny worka napletkowego jest częstym schorzeniem u psów miejskich , a
      wynika on z ciągłego drażnienia grudek chłonnych błony śluzowej napletka –
      strażników immunologicznych tego miejsca – rzeczywiście byłoby warto by
      twojego psa obejrzał lekarz.
      Pomijając fakt choroby , dokładna higiena napletka i prącia to rzecz normalna
      u większości psów – mój jamnik myje sobie te okolice najczęściej.
      Co do obawy o dziecko – może raczej pilnować jego zabawek i nie pozwalać na
      bawienie się nimi przez psa – jama ustna jest o wiele bardziej aktywnym
      bakteriologicznie miejscem niż napletek i prącie dobrze strzeżone przez układ
      odpornościowy.
      A oddawanie psa z tego powodu to chyba nie najlepszy pomysł – dziecko i pies
      ucierpi bardziej na rozstaniu niż na kontakcie z zabawką którą liznął pies.
      Pozdrawiam

      • czarna_a Re: Wstydliwy problem 19.11.02, 11:35
        Dziękuję za odpowiedź! To niebywałe, ale pytałam juz o to trzech lekarzy i
        żaden nie wspomniał nic o zapaleniu worka napletkowego! Słyszałam za to,
        że „wszystkie samce tak robią”, albo że „pies ma za mało zajęć” czy „wyrośnie z
        tego”. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka