21.03.06, 10:47
Mój 2-letni labrador miał katar (wodnista, przezroczysta wydzielina). Po
otrzymaniu antybiotyku i innych kichanie prawie ustąpiło, pozostaje nadal
wysięk z nosa. Piesek dostał dwa razy sterydy. Nasiliło mu sie oddawanie
moczu i wzrosło pragnienie. Więcej spi. Choruje już 6-ty tydzień i jest pod
stała opieką weterynarza. Je normalnie, rozwolnienia nie ma. Może ktoś
podpowie mi co to może być. Z góry dziekuję za pomoc
Obserwuj wątek
    • justyna9966 Re: katar 21.03.06, 12:22
      cześć,
      "Mój 2-letni labrador miał katar"
      Mój owczarek nie raz miał katar - przechodziło w sumie samo :)
      (ograniczałam mu tylko długie spacery).
      "Nasiliło mu sie oddawanie moczu i wzrosło pragnienie. Więcej spi."
      Mój ratlerek jak stwierdzono u niego bóle reumatyczne w stawach, miał 3 tyg
      kurację sterydową, to normalne reakcje - identyczne, przechodzi jak
      sterydy "zejdą" z psa :) ( u mojego kurdupla trwało to "schodzenie" coś ok 2
      tyg).
      Jakby co, gdyby trwało to długo, zawsze możesz zapytać weta czy to jeszcze
      mieści się w ramach normy :)
      • wilczasty Re: katar 21.03.06, 14:32
        Wymaz z nosa i na posiew bakteri.
    • anna.jozwik Re: katar 21.03.06, 19:23
      Zwiększone pragnienie i nasilone oddawanie moczu, czyli tzw. poliuria z
      polidyspją to typowe skutki uboczne stosowania sterydowych leków
      przeciwzapalnych. Po ustabiu działania tego preparatu który dostał pies,
      zarówno pragnienie jak i odawanie moczu powinno wrócić do normy.
      Surowiczy wysięk z nosa może sie pojawiać samoistnie przy nagłej zmianie
      temperatury i wilogotności otoczenia, czyli np. po wyjściu z domu na dwór albo
      po powrocie z dworu do domu. Ten objaw powinien przejść samoistnie gdy tylko
      temperatura powietrza na dworze podniesie się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka