berlin74
11.07.06, 12:38
Wczoraj bylismy z sunia nad jeziorem i wracajac sunie najprawdopodobnie
zawialo w samochodzie. Dzis rano sie trzesla i miala ponad 40 stopni
goraczki, wiec pognalam do weta, ktory dal jej antybiotyk i lek
przeciwgoraczkowy (Baytril 2,5 %, Metapyrin). Temperatura spadla, sunia
zjadla tez miesko, ale nadal jest ospala.
Co mnie niepokoi: zauwazylam, ze sunka chwieje sie na tylnich lapkach, nie
ciagle, ale pare razy. Czy jest to zwiazane z oslabieniem, czy moze to oznaka
jakiejs innej choroby? Dodam, ze nie znalezlismy u niej kleszcza w ostatnim
czasie.
Bardzo prosze o porade i z gory bardzo dziekuje.