Dodaj do ulubionych

Powracającym problem.

12.08.06, 16:04
Witam. Dość długo rozpisywałam sie na temat przypadłości mojej kocicy - krew
w kale i otrzymałam mnóstwo porad od Pani dr Jóźwik.
Jak sadzilam zrodlem krwi był promon vet podawany kotce poniewaz po jego
odstwieniu problem znikł, badz tez zmniejszył sie na tyle ze ja nie
zauwazylam juz krwi w kale. Niestety musiałysmy wziac jeszcze raz promon aby
wyciszyc kotke przed strylizacja. Pani powiedziala ze skoro kotka zle znosi
antykoncepcje porblem krew w kale moze powrocic i wystepowac do 3 tygodni po
zabiegu. Minelo 1,5 miesiaca a problem wciaz trwa, choc sa dni kiedy
dokladnie obejrzany przez mnie kał pozbawiony jest krwi. Dodam ze badałam kał
na kokcydie i lamblie - wynik negatywny, odrobaczałam kota. Wet obejrzał kota
i na podstawie koloru krwi na pupce kota (niedokladnie sie umyla moja kocica)
wykluczył problemy pokarmowe ze wzgledu na kolor krwi (nie znam sie na tym
zupelnie). Stres nie wchodzi w gre bo kocica bardzo przywykla do nas, zrobila
postepy (jest u nas juz 7 miesiecy a poczatki wygladaly inaczej) ,szalaje
bawi sie, przychodzi na lozko upomina sie o głaskanie i zabawe (na poczatku
była nieufna, trzymała dystans, nie pozwalala brac sie na rece, nie za czesto
sie bawiła etc). Kiedys dostalysmy rowniez specjalistyczna karme dla
alergikow ale jadła ja tylko przez dwa tygodnie. Po sterylizcja przeszlysmy
na purine pro plan i gourmetki.Wczesniej dostala whiskasa i kitekata. Kocica
nie chodzi smutna, nie miewa nastrojów wiec wydaje mi sie ze ta krew nie ma
wpływu na jej zachowanie bądz tez ja tego nie zauwazam. Dodam ze kocica nie
myje sie czesciej niz wczesniej (zostalam o to zapytana u weta wiec moze ta
uwaga tez sie przyda)O co moze chodzic?17stego pojdziemy do weta ale
chcialabym wiedziec czy moge zrobic cos teraz co pomoze w zdiagnozowaniu
przyczyny krwi w kale. Moze odstawienie jakiegos skladnika w zywieniu?
ponowne odrobaczenie?ostatni raz odrobaczana byla w kwietniu. Zauwazylam ze
kocica sie czescie drapie, spawrdzilam futerko i cztsciutkie, moze to ma
zwiazek z ogromna iloscia kurzu poniewaz mamy remont w domu. Nie mam pojecia
co jej moze byc i jak ja leczyc.Bede wdzieczna za wszelkie uwagi.
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: Powracającym problem. 14.08.06, 10:54
      Prawdę mówiąc, nie pamiętam w jakim wieku jest kocica? I czy w domu jest kilka
      kotów czy tylko ona jedna?
      Przede wszystkim trzeba zrobić badanie krwi, jeśli do tej pory nie było. Warto
      sprawdzić, jaka jest morfologia - czy pokaże stan zapalny, a poza tym
      biochemia, czyli jak pracują wątroba i nerki.
      Nastepna sprawa - warto zrobić tzw. badanie cytologiczne wymazu z odbytu,
      chodzi o zbadanie, jakie komórki dominują w śluzie ściany jelita grubego. Można
      przypuszczać, że ta krew w kale pochodzi z jelita grubego, a więc nalezy
      sprawdzic, co się z tym jelitem grubym dzieje. Przyczyną krwi w kale moga być
      np. polipy. Można spróbowac zrobić serię zdjeć rtg z kontrastem; przy odrobinie
      szczęścia polipy uwidoczniły by się, jełsi by tam były. Można też zrobic tzw.
      kolonoskopię i ewentualnie pobrać próbkę śluzówki do badania
      histopatologicznego. Skoro problem cały czas jest, warto wziąć sie za
      porządniejszą diagnostykę.
      Czy kotka była leczona metronidazolem lub jakimiś innymi lekami, np.
      niesterydowymi przeciwzapalnymi? Jakie leki dostawała doustnie oprócz
      antykoncepcji?
      Jesli rtg z kontrastem lub kolonoskopia nie wykazałyby żadnych zmian
      anatomopatologicznych na terenie okrężnicy, można zacząć przypuszczać, że kotka
      ma problemy z krzepnięciem, być może ma jakies niedobory czynników krzepniecia,
      a może trombocytopenię. Dlatego radziłam zbadać profil watrobowy w badaniu krwi.
      Tymczasowo mozna podawać jej witaminę C z rutyną, jest powszechnie dostępna w
      aptekach np. w preparatach cerutin czy rutinoscorbin.
      Jak wyglądał kał przy karmie dla alergików? Jeśłi lepiej, możma z powrotem
      dotej karmy wrócić; być moze w karmach komercyjnych jest jakiś składnik, któy
      drażni okrężnicę, wywołuje jej przekrwienie i stąd ta krew? Karmy
      hypoalergiczne są pozbawione wszelkich drażniacych składników, ale musza być to
      specjalne karmy dietetyczne dostepne tylko w lecznicach weterynaryjnych.
      To na razie tyle mi przychodzi do głowy.
      • madzika82 Re: Powracającym problem. 14.08.06, 13:32
        Dziękuje serdecznie za odpowiedz.Koteczka ma dwa lata. rok temu miala małe u
        poprzedniej właścicielki. Nie miala podawanych zadnych lekow procz
        antykoncepcji i lekow odrobaczajacych i nie robiono jej zadnych badan. Dwa dni
        po pojawieniu sie u nas miala zapalenie pecherza (z kryształkami w moczu co
        ponoc oznaczalo ze złapała je u poprzedniej włascicielki).Juz wtedy obecna byla
        krew ale w moczu.Po wyleczeniu pecherza krew w moczu znikła bezpowrotnie). W
        domku jest druga kotka ktora ma sie dobrze (choc wciaz zdaza jej sie kichac z
        katarem - weterynarz powiedzial zeby poczekac bo po kocim katarze ponoc moze
        tak byc jeszcze przez dlugi czas).Po karmie dla alergików sytuacja nie
        poprawiła sie bo ponoc za krótka ja jadła (minimalny czas miał byc 3 tygodnie a
        nam skonczyla sie po 2 tyg.)Niestety nie moge podawac jej tej karmy poniewaz
        jest bardzo droga a mam dwa koty ktore mja staly dostep do karmy wiec
        pochlanialy ja blyskawicznie.Ostatnio nakarmiłam ja watrobka i koteczka miala
        biegunke wiec nie podaje juz jej. Niedawno ostawiłam równiez morka karme
        (gourmet) i obserwuje kał - rzeczywoscie krwi jest coraz mniej wraz z kolejnym
        dniem.Czy to zbieg okolicznosci? Kiedys gdy podawałam jej kitekata zauwazyłam
        nieco wiecej krwi niz obecnie.Moze potrzymac ja tak jeszcze tydzen i sprawdzic
        efekt?Czy ma to sens?
    • madzika82 Re: Powracającym problem. 21.08.06, 18:32
      Chciałabym sie jeszcze dowiedziec jakie obiawy mogłyby wystepowac u kota u
      ktorego pojawiły sie kule wlosowe w przewodzie pokarmowym? Moja kocica jest
      mieszancem ragdolla z syjamem, ma dosc dlugie futerko i rzeczywiscie mnóstwo
      sierści znajduje sie w nszym mieszkaniu. Czy karma odklaczaja wystarczy aby
      zapobiec temu? Czy krew w kale mogłaby byc obiawem problemow żołądkowych i
      jelitowych powstalych na skutek nagromadzonej w przewodzie pokarmowym siersci?
      • anna.jozwik Re: Powracającym problem. 22.08.06, 14:57
        Nie spotkałam się prawdę mówiąc z krwia w kale przy obecności pilobezoarów,
        czyli kul włosowych. Pilobezoary to raczej zaparcie, brak apetytu, wymioty z
        sierścią, niedrożność jelit.
        Natomiast wydaje mi sie, choć oczywiscie mogę sie mylić, że tutaj prócz tych
        wszystkich przyczyn które wymieniłam w poprzednim poscie może byc jednak karma -
        taka zwykła, komercyjna "bytówka" swoimi konserwującymi dodatkami może drażnić
        przewód pokarmowy kota na tyle aby zaowocowało to obecnością krwi w kale. Jeśłi
        kot był ostatnio odrobaczany, to może warto byłoby przeleczyć go środkiem
        przeciwko bakteriom beztlenowym, np. metronidazolem.
        • madzika82 Re: Powracającym problem. 22.08.06, 15:37
          Niestety podałam wątróbke 2 dni temu i karme z puszki i znowy krew powróciła a
          juz było tak ładnie. No nic powroce znowu do wylacznie suchej karmy i zobacze
          czy znowu bedzie dobrze. Kocica byla odrobaczana w maju. Czy metronidazol mozna
          samemu podawac czy wylacznie przepisuje go lekarz? Jakie ma zastosowanie i czy
          moze szkodzic w jakis sposob? Czy bezposrednio prosic u weta o metronidazol czy
          jednak czekac na jego diagnoze i propozycje?
          • anna.jozwik Re: Powracającym problem. 22.08.06, 16:12
            madzika82 napisała:

            > Kocica byla odrobaczana w maju.

            W takim razie można ją odrobaczyć powtórnie.

            >Czy metronidazol mozna> samemu podawac czy wylacznie przepisuje go lekarz?

            Przepisuje go wyłącznie lekarz.

            >Jakie ma zastosowanie i czy
            > moze szkodzic w jakis sposob?

            Działa on przeciwpierwotniaczo (jest dobry np. w przypadku kokcydiozy u kotów)
            oraz przeciwbakteryjnie, zwalcza zwłaszcza bakterie beztlenowe, a to one mogą
            dawac właśnie objawy krwi w kale. Szkodzic może jak każdy chemioterapeutyk,
            tzn. nienajlepiej działa na wątrobę, niestety.

            >Czy bezposrednio prosic u weta o metronidazol czy> jednak czekac na jego
            >diagnoze i propozycje?

            Sądzę, że lepiej czekać na jego diagnozę i propozycje. Absolutnie nic tak nie
            wytrąca lekarza z równowagi, jak pacjent, który przychodzi i mówi: "mój
            piesek/kotek jest chory na ... Poproszę o lekarstwo takie a takie, bo znajoma
            stosowała i pomogło" lub "bo wyczytałam w internecie że to się podaje przy tej
            chorobie". Ja na taki tekst jestem od razu cała zjeżona :-) Mężczyźni-weci
            denerwują się jeszcze szybciej i jeszcze łatwiej, wiec lepiej nie kusić złego :)
            • madzika82 Re: Powracającym problem. 22.08.06, 17:38
              Rozumiem rozdraznienie weterynarza gdy przychodzi pacjent ze zdiagnozowana
              choroba u swojego pupila.Niestety z moja kocica bylam na wizycie 3 razy (wciaz
              ten sam problem) i naparwde nie zrobiono nic w kierunku jej wyleczenia. Kał na
              obecnosc lamblii i kokcydii badałam za Pani poradą, mój lekarz nie poradził mi
              nic prócz sprzedazy specjalstycznej karmy dla alergików. Stad padlo pytanie jak
              zasugerowac lekarzowi podanie leku o ktorym Pani wspomniala :)) Ale kusic zlego
              nie bede i poczekam az wet sam zaproponuje :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka