realka
19.08.06, 21:20
Moja kotka (9 lat, sterylizowana) od poniedziałku była apatyczna. W środe
przestała jeść i pić, prawie wcale się nie ruszała tylko polegiwała ale nie
wymiotowała, nie miała czyszczenia itp. Zaniepokoiło mnie to na tyle że w
piątek poszłam z nią do weta. Ten nic nie znalazł i zlecił badania krwi. Dał
jej też zastrzyk przeciwzapalny - tak na wszelki wypadek. Kotka wieczorem tego
dnia się znacznie ożywiła , zjadła i wypiła. Badania wyszły raczej dobrze -
niezgodna z normą była tylko morfologia. Wet stwierdził że takie wyniki to
skutek odwodnienia i ją nawodnił w (dziś rano). Kotka zachowywała się niemal
normalnie. Niestety kiedy wróciłam przed chwilą do domu znalazłam kotkę znów w
takim stanie jak poprzednio. Leży, nie chce jeść, nie ucieka przed dzieckiem
(co jest absolutnie nienormalnym dla niej zachowaniem). Wydaje mi się że ma
przyspieszony oddech - zwracałam na to uwage wetowi ale stwierdził że
osłuchowo jest w porządku.
Bardzo się martwię. Co to może być? Będę wdzięczna za jakiekolwiek sugestie.