wuefka
15.09.06, 14:29
Witam,
Koty mi się wczoraj pobiły i jeden drugiego pacnął w oko. Oko wyglądało na
nieruszone, powieka też nie. Do wieczora było w porządku. Nie było problemów
z widzeniem, oczy były normalnie, szeroko otwarte.
Dzisiaj na krawędzi powieki zbiera się "materia" i kot trzyma je
półprzymknięte.
Panikować? Lecieć do weterynarza (już, czy mogę po pracy?)? Do zwykłego
weterynarza czy do okulisty? Czy na razie przemywać (rumiankiem?) i czekać?