p.a.d.a.l.c.o.w.a
10.10.06, 18:02
Jamniczka ma 8 lat. Od roku jest na specjalistycznej diecie ( z najwyższej
półki ;-) kilka miesięcy była to sucha karma specjalistyczna a teraz już 4
miesiące dostaje puszki przeznaczone dla psów cierpiących na struwity.
Usg prawidłowe, poza tymi złogami struwitowymi....mocz także w normie +
struwity 0,5 - 1,5 mm.
Mimo to stale siusia z krwią.
Ma b. dobry apetyt i jest wesoła.
Zastanawiam się nad karmieniem jej posiłkami przyrządzanymi w domu, ponieważ
rok karmienia wyłącznie sztucznie skomponowanymi, markowymi karmami nie
przyniósł żadnej poprawy.
Potrzebuję rady,
-jakich produktów unikać
-a jakie stosować,
by nie tworzyły sie te struwity a może nawet, by dopomóc w pozbyciu się już
istniejących.
Jakie leki jej podawać, by struwity rozpuszczać ?
Podobno chlor to rozpuszcza (?)
Proszę o opinię i poradę pp. ekspertów i forumowiczów.
pozdrawiam, Pad.