Dodaj do ulubionych

Problem z psem migdał?

23.11.06, 20:30
Mam psa mieszańca 5,5 lat. Dotychczas była super zdrowa. 3 dni temu mąż
stwierdził, że po prawej stronie na szyji pod skórą ma guzka, wielkości
sporego migdała. Lekarka po badaniu stwierdziła, że pies ma powiększone węzły
chłonne oraz duży kamień nazębny i trzeba go uśpić, żeby usunąć mu kamień z
zębów i żeby mogła zobaczyć jak wygląda krtań i gardło. Podejrzewa, że mógł
się wytworzyć stan zapalny od dużego kamienia nazębnego. Pies ma najpierw
przejść 5 dniową kurację antybiotykiem Synergal, po czym ma nastąpić zabieg.
Niemniej jednak po 3 dniach stwierdzamy, że guzek jest codziennie mniejszy.
Wyczytałam na tym forum, że psy, które jedzą gotowane jedzenie mają
skłonności do kamienia nazębnego. Czy należy wykluczyć mojemu psu gotowane
jedzenie, jeśli tak to jaką karmą go zastąpić? Dodam, że mój pies bardzo lubi
taką karmę, a sztuczną, którą dostaje czasami, uzupełnia sobie dietę, nie
przepada za nią szczególnie, a niektórych rodzajów wogóle nie chce jeść. Będę
wdzięczna za poradę. pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • avasawaszkiewicz Re: Problem z psem migdał? 23.11.06, 20:58
      Tak jest i o to chodziło. Pod wpływem tego antybiotyku stan zapalny, ropień,
      kieszeń okołozębodołowa czy cokolwiek tam się dzieje zmniejsza się. Dopiero po
      tych kilku dniach stosowania można podjąć ingerencję aby bakterie, które
      znajdują się w jamie ustnej po usunięciu kamienia nie namnożyły się i nie
      narobiły nowych szkód. Na Waszym miejscu po pierwsze wyczyściłabym zęby psiaka.
      nie wykluczone, że częśc zebów będzie musiała być usunięta.
      Po drugie ową karmę gotową - zapewne suchą, którą polecają zamieniłabym na
      specjalne kostki do gryzienia, które spełniaja taką samą funkcję jak suche
      karmy. Można też karmę suchą podawać do karm robnionych aby jeszcze w foriemi
      twradszej ją podać. Co jeszcze do tych kości to są takie specjalistyczne ale
      nadają się do tego nawet takie zwykłe naturalne, czy prasowane. Ideałem byłoby
      również mycie psu zębów, specjalna szczotką i pastą dla psów. Mój psiak jakoś
      to znosi choć przyznam się, że robię to jedynie raz w tygodniu.
      Co do tej skłonności do kamienia nazębnego- to zalezy ona od wielu czynników.
      Nie tylko do karmy, ale od budowy zęba, szkliwa (czy nie ma ubytków), uszkodzeń
      zzebów - próchnicy itp. Podobnie jak u ludzi. Niektórzy nawet w wieku 30lat nie
      mają ani jednej plomby inny mają ich wiele. Nie zalezy to wcale od pokarmu,
      który przyjmują czy też od zachowania higieny ustnej _ mo znajomy zeby myje
      tylko rano żeby bielutki i całe pozazdrościć - dobre geny, mocne zęby czy extra
      Co.... Total czy inne cuda choć nie zaprzeczę, że to nie ma znaczenia -stąd
      moja proźba o mycie psu zębów.
      Pozdrawiam- ava
      • jagoda85 Re: Problem z psem migdał? 23.11.06, 21:07
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka