misscraft
18.12.06, 00:28
Kto miał do czynienie z kotem (samcem) ten wie jak śmierdzi kocie siku. I jak
trudno, a wręcz niemożliwie jest się tego zapachu pozbyć. Kot moich rodziców
obsiakał moim koleżankom portfele, mnie nasikał do plecaka i ulbionych kozaków
(wszystko do wywalenia. Kocham koty, ale miałam ochote go wykastrować
własnoręcznie (zresztą kiedy zaczął sikać na telewizor i ściany w końcu został
wykastrowany, ale nie przez mnie oczywiście).
Więc mam prośbę, czy ktoś zna jakąs metodę na pozbycia się tego odoru, może
ktoś zna jakąś tajną, własną metodę poza wypraniem i wietrzeniem, której nie
znam. Gdyż znowu moje buty miały do czynienie z kotem.