Dodaj do ulubionych

Sikający kot

17.10.25, 15:02
Pomocy ematko. Moja kotka sika pod drzwiami wyjściowymi. Żwirek był wymieniony i przez parę dni był spokój a teraz znowu to samo. Spuchła mi już od tego listwa przypodłogowa.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Sikający kot 17.10.25, 15:09
      Okej, ale co powiedział weterynarz?
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Sikający kot 17.10.25, 15:17
      Pewnie coś za tymi drzwiami łazi, co ją wkurza i daje temu czemuś znać, że to jej rewir.
    • tilijka123 Re: Sikający kot 17.10.25, 16:04
      Pierwsza rada behawiorystów w takiej sytuacji to przebadanie kota u weta.
    • szarmszejk123 Re: Sikający kot 17.10.25, 16:09
      Wet
    • carriemat Re: Sikający kot 17.10.25, 21:39
      Feliway. Tabletki uspokajające kalmwet.
      Przebadanie moczu.
      Ograniczenie stresow (u nas kotka sika jak jest dużo ludzi w domu).
    • ardzuna Re: Sikający kot 17.10.25, 21:51
      Wysterylizowana? Jak wypadły badania moczu i krwi?
      • wiosennedni5 Re: Sikający kot 18.10.25, 11:01
        Tak, wysrerylizowana. Po USG okazało się, że ma kamień na pęcherzu. Mąż zaniósł właśnie mocz do badania.
        • ardzuna Re: Sikający kot 22.10.25, 01:24
          Winowajca odnaleziony.
          • wiosennedni5 Re: Sikający kot 22.10.25, 18:34
            USG trzeba powtórzyć bo może to też nie być kamień, bo z moczu nie wyszło zapalenie.
            • mysiulek08 Re: Sikający kot 22.10.25, 18:57
              oprocz usg zrobionym przez dobrego fachowca - skad jestes ? bo jesli warszawa to umawiaj wizyte u Piotra Marcinskiego
              - rtg
              - komplet badan krwi ( morfologia, biochemia, pelen profil nerkowy z testem sdma)
              - ponowne badanie moczu z posiewem pobranego bezposrednio z pecherza! ( przy okazji usg)
    • babcia47 Re: Sikający kot 17.10.25, 22:03
      Badanie u weta, uważna obserwacja co dzieje się za tymi drzwiami, co tak kotkę i tam ciągnie, co denerwuje. Miejsce dobrze nasączyć alkoholem i czymś pachnącym cytryna bo tych zapachów zazwyczaj koty nie lubią i może nie będzie tam chciała lać q alkohol przy okazji zdezynfekuje, wysuszyć porządnie, w ostateczności postawić zapasowa, dodatkowa kuwetę. Może jak zniknie powód to będzie można ją usunąć . Lepsza już kuweta którą można odsunąć niż waniajaca kałuża i podłoga bezpieczniejsza
    • wicehrabia_julian Re: Sikający kot 17.10.25, 22:24
      wiosennedni5 napisała:

      > Moja kotka sika pod drzwiami wyjściowymi.

      Tak ma być, bo każdy kot trzymany w mieszkaniu sika w mieszkaniu, raz do kuwety a raz nie i dlatego u każdej kociary śmierdzi kocim moczem. Rozwiązaniem problemu jest pozbycie się kota, swoją drogą trzeba być masochistą by trzymać to zwierzę we własnym mieszkaniu.
      • sitniczek Re: Sikający kot 17.10.25, 22:40
        Bredzisz jak zwykle. Stary jesteś i popuszczasz to ci wali moczem wszędzie gdzie się pojawiasz
    • smoczy_plomien Re: Sikający kot 17.10.25, 23:34
      Jeśli kot sika, to albo ze stresu albo choroba układu moczowego.
      • jakornelia12345 Re: Sikający kot 18.10.25, 13:12
        "Jeśli kot sika, to albo ze stresu albo choroba układu moczowego."
        Czyli zdrowy kot nie sika w ogóle?
        Żeby nie było, wiem o co ci chodzi, ale tekst wypadł śmiesznie.😊
        • smoczy_plomien Re: Sikający kot 19.10.25, 00:30
          Liczyłam na inteligencję ematki wink
    • b-b1 Re: Sikający kot 18.10.25, 21:21
      Zanim rozkminisz o co chodzi czy chory czy zestresowany-postaw w przedpokoju pod drzwiami kuwetę-najlepiej dodatkową-zamiast na podloge do kuwety zrobi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka