Dodaj do ulubionych

Spanie z kotem

25.12.06, 11:19
Dzisiaj w nocy kot spał z nami. Mając do wyboru różne części łóżka położył się
trzykrotnie u mojego wezgłowia. Po śnie przebudziłem się on też, po czym znowu
zasypiał przy mojej głowie. I tak trzy razy w ciągu nocy. Czy ktoś wie, co to
może oznaczać? Dlaczego nie położył się przy drugiej osobie?
Obserwuj wątek
    • cat_s Re: Spanie z kotem 25.12.06, 14:42
      Izariz - to proste:
      Kot Cię pokochał - i będzie z Tobą spał, łaził za Tobą, czekał na Ciebie.
      Takie są koty.

      Pozdrawiam - i szczęśliwej reszty Świąt życzę. Z kotem :-)
      cat_s
      • izariz Re: Spanie z kotem 25.12.06, 15:50
        dzięki :-) pozdrawiam serdecznie
        • miss10 Re: Spanie z kotem 25.12.06, 22:50
          Hej, hej! Nasza kotka nie wyobraza sobie spania gdzie indziej niż na naszym
          łóżku, z nami. Kładzie się na nas (na mnie), albo w nogach. I przenosi się na
          krzesło tylko wtedy gdy ją po propstu niechcąćy we śnie zrzucamy - ma wtedy
          święty spokój.
          • mist3 Re: Spanie z kotem 26.12.06, 14:17
            Moja kotka z 4 członków naszej rodziny też wybrała mnie - u mnie sypia na
            kolanach, ze mną sypia w nocy. Ciesz się zaszczytem jaki Cię spotkał :)
    • pimpus_sadelko1 oznacza to, że do facetów ciągną 27.12.06, 15:13
      kastrowane dachowce europejskie.
      Rasowe kobiety przyciągają rasowe kocury. ;-)
    • kkk Re: Spanie z kotem 29.12.06, 21:26
      :) :) spanie z kotem...
      na początku wyznaczyliśmy "sztywne" reguły - kot z nami nie śpi! Ale...
      kociątko było takie grzeczne, miłe i spokojne, tuliło sie ze ulegliśmy. Chciała
      nam chyba pokazać, że taka ptrafi być kochana:)
      Przeważnie śpi między nami ale raczej na środku,rzadko w nogach. Czasem budzę
      się w nocy bo mi strasznie gorrrrrąco - a to kocisko wlazło pod kołdrę i ułozyło
      się przy moim boku, przytuliło zebym przypadkiem nie zmarzła ;)
      I co na to powiecie?

      to po prostu miłość

      kocia miłość

      odwzajemniona
      • napolnoc Re: Spanie z kotem 29.12.06, 22:05
        Oba koty spia pod drzwiami sypialni. Dlatego kupilismy dwa koszyki i
        postawilismy je pod tymi drzwiami, by biedne futra tak wprost na podlodze nie
        spaly. Teraz sie do sypialni przez te lezanki nie da wejsc :DDD
      • azaheca Re: Spanie z kotem 29.12.06, 22:06
        zawsze sypiałam z kotami,teraz za kota robi moja jamniczka długowłosa-
        miniaturka,szkoda tylko że chrapie zamiast mruczeć..;-)a jak gdzieś wyjeżdzam
        bez niej,to najbardziej brakuje mi tego jamniczego chrapanka...
        • sprzedam_kota Re: Spanie z kotem 01.01.07, 04:25
          o fuuuj , jak mozna z kotem spac???
          • kkk Re: Spanie z kotem 01.01.07, 15:45
            normalnie-------------kładziesz się koło kota i śpisz ;)
            • wytuli Re: Spanie z kotem 01.01.07, 20:59
              tez spalismy z naszymi 3 kotami, dopoki w ciaze nie zaszlam :( Teraz sie do nich
              nie zblizam :(
              • kkk Re: Spanie z kotem 01.01.07, 23:19
                Dlaczego sie do nich nie zbliżasz??? bo ciąża? zrób im badania w kierunku
                toksoplazmozy, a na chlamydioze były szczepione??? gdybyś zadbała o swoje
                zwierzęta to nie było by problemu i strachu.
                • wytuli Re: Spanie z kotem 02.01.07, 12:41
                  no pewnie, bo Ty z jednego posta wiesz, ze nie dbam o swoje zwierzeta! lepiej
                  sie w ogole nie odzywaj!
                  tak, robilam wszystko i musze na nie uwazac niestety
                  • kkk Re: Spanie z kotem 02.01.07, 15:24
                    Spokojnie...
                    twój stan wyzwala taka agresje.........???
                    • wytuli Re: Spanie z kotem 02.01.07, 21:26
                      nie, nieprzemyslane i glupie komentarze oraz opinie oparte na wlasnych
                      wyobrazeniach, a nie rzeczywistosci

                      amoze stan tez :)
                      • kkk Re: Spanie z kotem 03.01.07, 11:45
                        Nie wiedzialam ze tak zareagujesz......nie mialam zamiaru cie zdenerwowac,
                        serio
                        chcialam po prostu podpowiedziec z tymi badaniami.....tak zwyczajnie
                        • wytuli Re: Spanie z kotem 04.01.07, 12:58
                          wiem, ale napisalas, ze jakbym dbala o koty, to by bylo wszystko ok. Zawsze
                          dbalam o koty, niestety koty wychodzace maja to do siebie, ze latwo lapia
                          toksoplazmoze... a ja mam ich az 3...
                          a badania robilam.

                          :)
    • sprzedam_kota Re: Spanie z kotem 01.01.07, 22:57
      pchly dostaniesz jak dalej z nim bedziesz spala
    • alcoola Re: Spanie z kotem 02.01.07, 10:31
      Mój najnowszy kotek (czwarty już w moim domu) też tak właśnie lubi spać - na
      poduszce obok mojej twarzy, wtulony w zagłębienie między barkiem a szyją. Z
      jednej strony to miłe, ale z drugiej nie jestem zbyt zachwycona, bo kotek
      często się budzi, mlaszcze mi tuż przy uchu, a czasem dotyka mnie łapkami do
      powiek, sądzę, że reaguje na ruch rzęs, kiedy poruszam oczami przez sen.
      Dobrze, że nie wysuwa przy tym pazurów :))
      • juven74 Re: Spanie z kotem 02.01.07, 21:59
        Kot zawsze wybierze łóżko jak ma wybór i potem się dziwi dlaczego w JEGO łóżku
        śpią jacyś ludzie i zajmują mu miejsce:o)
        Co do pcheł to mój pierwszy kot spał w łóżku jeszcze przed odpchleniem.Pchły do
        czasu eksterminacji wybrały jednak kota bo miał lepsze warunki - sierść.
        A poza tym to kojące mruczenie - bezcenne.
        Pozdrawiam wszystkich bezwstydnie śpiących z kotami:)
        • lambda100 Re: Spanie z kotem 03.01.07, 07:31
          szkoda ze moj kot nie chce spac ze mna.
    • wrexham Re: Spanie z kotem 03.01.07, 10:55
      my uznajemy towarzystwo kota w lozku za ogromny honor (uciazliwy, bo sie nie
      idzie przekrecic na drugi bok, zeby go nie wyploszyc, ale jednak honor); rysio
      czasem tylko do nas zaglada, dzis na przyklad przyszedl do mnie, wtulil mi sie
      pysiem pod pache (blogoslawiac antyperspiranty, jak sadze :))) i mruczac zasnal;
      czasem zdarza mu sie spac miedzy nami - wtedy zawsze pod koldra, a jesli wybiera
      opcje na koldrze, to zawsze spi na nogach mojego TZ;
      • biljana Re: Spanie z kotem 03.01.07, 11:13
        tak to kocie spanie, to skomplikowana sprawa:)Caly rytuał:)
        Gucio tez prezentuje jakis bardzo pokrętny sposob dzialania w tym względzie.
        Wieczorem jak klade sie spac, przychodzi do łozka i drapie w materac (ma takie
        swoje ulubione miejsce:)
        Potem zasypia na wysokosci mojej glowy, ale w najdalszej czesci lozka jak to
        mozliwe;)
        jak juz prawie zasne, to wlazi pod koldre i grzeje.
        w nocy chyba go nie ma;)
        przychodzi nad ranem i znowu spi na wysokosci glowy:)
        Jak nie wstaje - to zamienia sie w ekologiczny budzik:)

        Maja jak normalny kot spi czlowiekowi po szyją:) Albo pod pachą:) I nie
        wyprawia brewerii:)
        • misia007 Re: Spanie z kotem 03.01.07, 11:44
          Przyznaje sie bez bicia, sypiamy z cała trójka.Troche jest ciasno, bo mimo,ze
          łoze mamyXXl, to koty starają sie jak najwieksza powierzchnia futra w nas wtulic.
    • skarb111 Re: Spanie z kotem 04.01.07, 17:40
      moja koteczka nie ma wielkiego wyboru - tylko ja sama i pewnie dlatego spi ze
      mna hehe,
      Ale spi na moich plecach (śpie na brzuchu, a ona na mnie- 6 kilo na płucach!)
      albo przy głowie, rzadko w nogach. Czasem spimy "w łyzeczki" ona na boku
      rozciagnieta a ja jak mama wokół niej.
      Ale to chyba rzadko miłość, raczej wygoda. Kot gości w naszym łózku i jest miły
      zebysmy go nie wypędzili :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka