do włascicieli pekińczykow

18.01.07, 22:24
Mam pekińczyka i nie za bardzo wiem co mu dawać do jedzenia,czy wymagają
specjalnego pozywienia?
    • hacher Re: do włascicieli pekińczykow 20.01.07, 21:03
      Najlepiei im dawać gotową karmę dla psów małych ras. Mój dostaje suchą - royal
      canin, mini beaty. Jest to karma na piękną sierść.
      • am55 Re: do włascicieli pekińczykow 20.01.07, 22:52
        Problem w tym ze mój nie chce suchej karmy,przyzwyczajony jest do jedzenia
        gotowanego i to jest bardzo wybredny.Ostatnio mam jeszcze jeden kłopot ni stąd
        ni z owąd zaczął się drapać,napewno nie ma pcheł,moze jakieś uczulenie?może coś
        nie tak mu dałam jeść?
        • majenkir Re: do włascicieli pekińczykow 21.01.07, 00:04
          am55 napisała:
          > zaczął się drapać,napewno nie ma pcheł,moze jakieś uczulenie?może coś
          > nie tak mu dałam jeść?

          Moze jest przebialkowany....
          Nie za duzo miesa mu dajesz??
          • am55 Re: do włascicieli pekińczykow 21.01.07, 10:18
            I tu może być przyczyna,głównie je mięso nawet jak pomieszam z kaszą ,makaronem
            czy ryżem to jest tak sprytny ze te dodatki zostają w misce,pewnie zacznę mu
            dawać narazie wszystko bez mięsa.Ostatnio dużo też zjadał mandarynek,może to
            też jest niewskazane?
            • albert.flasz1 Re: do włascicieli pekińczykow 21.01.07, 17:34
              Co do przebiałkowania - prawdopodobne ale mało (raczej pasożyty, szampony itd.).
              Co do reszty - mądre zwierzątko, byle świństwa nie zje...:-)))
            • troll_ona Re: do włascicieli pekińczykow 21.01.07, 23:17
              Przebiałkowanie to taka nowa moda? Nigdy nie słyszałam, żeby psu mięso
              zaszkodziło - pies jest z natury mięsożercą. Karmienie psów mięsem szkodzi
              głównie producentom karm i weterynarzom, którzy karmami handlują.
              A cytrusy uczulają. Nie tylko ludzi.
Pełna wersja