Dodaj do ulubionych

Pies je patyki

10.04.03, 15:12
Mój 9-miesięczny labrador rozsmakował się ostatnio w patykach. Zbiera róznego
rodzaju gałęzie z ziemi i je zjada. Staram się mu wydzierać je z pyska, bo
juz kilka razy wymiotował kawałkami patyków, ale jak jest spuszczony ze
smyczy, to żadne "nie wolno", "zostaw" nie skutkuje - zwiewa w ustronne
mniejsce i zjada. Czy takie kawałki gałęzi mogą mu jakoś poważnie zaszkodzić
(boję się, że poprzebijają jelita), czy nie są aż tak bardzo szkodliwe? No i
dlaczego je zjada? Dostaje Eukanubę, więc chyba nie brakuje mu żadnych
witamin.
Obserwuj wątek
    • monikaaleksandra Re: Pies je patyki 10.04.03, 16:11
      Mój pies także "jada" patyki. Wcześniej jadał kamienie, więc jest jakiś postęp.
      Myślę, że nie jest to nic nienormalnego, psy mają naturalną skłonność do
      gryzienia patyków, choć połykanie całych ich kawałków to chyba przesada. Mój
      odłamuje kawałki i wypluwa, czasem jednak połyka co nieco. W ten sposób
      naturalnie czyści zęby i dostarcza sobie błonnika, czyli "wymiata" przewód
      pokarmowy z zalegających mas pokarmowych.
      Gdy nie chcesz, by nadmiernie spożywał patyki, po prostu zakładaj mu kaganiec -
      może zniechęci się do łykania kijków?
      Słyszałam też, że zjadanie dużych ilości patyków MOŻE ale nie musi być objawem
      robaczycy - pies też chce się w ten sposób instynktownie ich "oczyścić".
      Tyle z mojego doświadczenia.
      Warto zapytać weterynarza, jeśli mu nie przejdzie.
      Pozdrawiam
    • adam.pietron Re: Pies je patyki 10.04.03, 19:13
      Nie słyszałem by nawyk zjadania patyków świadczył o robaczycy , równie dobrze
      lizanie ścian może świadczyć o braku wapnia – to też mit.
      Tak naprawdę to niczemu nie służący głupi narów jakbym to określił, a skończyć
      może się się przykro , poczynając od poważnych problemów z oddaniem stolca (
      wystarczy sobie to wyobrazić), ropni podniebienia, języka i gardła ( wbite
      kawałki drewna ) , zaaspirowania do tchawicy i oskrzeli , a na perforacji
      jelit i zapaleniu otrzewnej skończywszy .
      Trochę postraszyłem – wiem ale zabawa wydaje się być niewinna , a skutki mogą
      być niemiłe.
      Kaganiec , ewentualnie zabawka , piłka , bykowiec wynoszone na spacer by
      spożytkować nadmierne ilości energii.
      Pozdrawiam
      • miranna Re: Pies je patyki 11.04.03, 13:01
        Ale mnie Pan przestraszył, Panie Doktorze. Zaraz idę kupić kaganiec. Piłka, czy
        jakiś inny "zatykacz" pyska nie skutkuje, gdy tylko zobaczy patyk, piłke
        wypluwa, niestety. Dziękuję za ostrzeżenie. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka