Dodaj do ulubionych

Kot w samolocie

20.02.07, 06:34
Witam Państwa,

Chcę się poradzić, w sprawie podróży kotów samolotami.
Mamy kotkę i planujemy z nią podróż samolotem do Polski, jest tylko jeden
problem, ponieważ mieszkamy w Japonii a sama podróż (z przesiadką) w
najlepszym wypadku, zajmuje około 14 godzin.
Chcemy maksymalnie zmniejszyć stres podczas podróży naszego futrzaka i
zastanawiamy się co można by zrobić, żeby ułatwić kotce tak długą podróż.
Tutejszy weterynarz, na moją sugestię o jakieś środki uspakajające był nieco
skonfudowany i powiedział, że kot może być niespokojny w trakcie lotu, ale
kiedy się zmęczy to uśnie. Nie bardzo satysfakcjonuje mnie taka odpowiedź, bo
martwię się o naszą kicię, a sam weterynarz przyznał, że pierwszy raz ktoś
zadaje mu tutaj takie pytanie. Sądzę, że po prostu ma małe doświadczenie w
takich przypadkach. Możecie mi coś doradzić?

Ps. waleriana niestety się nie sprawdza, kotka chyba nie lubi jej zapachu
Obserwuj wątek
    • mamap Re: Kot w samolocie 20.02.07, 08:44
      Waleriana pobudza koty, a nie uspokaja!
      Moja znajoma wiozla 18-letnia kotke z Tanzanii, leciala z przesiadka i pobytem
      w hotelu w Zurichu. W sumie 26 godzin w podrozy. KOtka leciala w specjalnej
      torbie Swiss'a (inaczej nie chcieli przyjac na poklad),miala wykupiony
      bilet,leciala na kolanach pani. I mimo, ze kazda wizyta do weta to byl koszmar-
      lot zniosla bdb.Nawet tabletki na nerwy nie dostala. Wet u ciebie dziwny. Ja
      swoim kotkom dawalam Hydroxizine na wyciszenie. Znajomi wiozacy kotke z Libii
      tez. Wazne jest zeby miala szczepienia wszystkie, nie wiem czy nie musi miec
      chipa. Na stronie LOT-u sa wszystkie potrzebne dane, trzeba starannie pogrzebac
      w przepisach.
    • avasawaszkiewicz Re: Kot w samolocie 20.02.07, 12:34
      Nie wiemy czy to japońska kotka??? Jeśli tak musisz dokładnie wybadać i to
      chyba sama, najlepiej przez ambasadę, jakie musi mieć dokumenty - szczepienia,
      paszport, ewentalne inne papiery, chipy bo nie wiedzie na teren Unii itp. Nie
      wiem jak wygląda japońska weterynaria ale z Twojej wypowiedzi nie wygląda to
      kwitnąco.
      Jakimi liniami bedziesz leciała bo tam jest ich troszkę. W każdej z tych linni
      musisz dokłądnie dopytać o przewóz zwierząt. Niektóre linie nie wpuszczają
      zierząt na pokład tylko do luku i to w specjalnych klatkach. To wiec jest
      najważniejsze czy ona bedzie omgła być z Tobą. Napewno bedzie to dla niej
      stresujące, to będzie siusianie w miejscu jej przebywanie wiec powinnaś mieć
      plastikowy transporter z dodatkowymi recznikami na zmianę aby zmienić kotu gdy
      zrobi siusiu aby nie leżał na mokrym. Ja uważam ale to też zależy od kota
      temperamentu itp, że dobrze jest im podać coś na uspokojenie. W Polsce jest
      wiele możliwości ale to co w Polsce to nie ważne bo jesteś tam i raczej nikt Ci
      nie prześle leku. Może w tej sprawie podzwoń tez do innych weterynarzy. Za ile
      przylatujesz??? CZy zdążymy Ci jeszcze jakoś pomóc???
      Pozdrawiam - ava
      • katajina Re: Kot w samolocie 21.02.07, 04:08
        Bardzo dziękuję za odpowiedzi i rady:)

        Kotka jest mniej więcej 1,5 roczną japońską znajdą, od pół roku mieszkajacą z
        nami. Od samego początku pobytu u nas, była pod opieką weterynarza, jest
        wysterylizowana i dwa razy miała zaaplikowaną szczepionkę (TRICAT vivac? o ile
        dobrze odczytuję Vaccination Certificate), która ponoć jest kompleksową
        szczepionką "na wszystko", nie wiem czy rownież na wściekliznę.
        Sprawdziłam już wcześniej na stronie Ambasady, wymogi dotyczące wwozu zwierząt
        do Polski i przejżałam też stronę jednej z linii lotniczych, latających z
        Japonii. Znalazłam też informacje na temat wwozu zwierząt, na stronie polskiego
        Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Mniej więcej orientuję się, jakich formalności
        należy dopełnić.
        Na japońską weterynarię pewnie nie można narzekać, bo sądzę że mimo wszystko
        poziom jest dość wysoki, problem raczej leży w tym, że nie mieszkamy w dużym
        mieście i mało tu cudzoziemców, więc faktycznie chyba istnieje niewielka
        możliwość dla weterynarza, zetknięcia się z sytuacją wywozu zwierzęcia daleko
        za granicę. Lekarstwa w Japonii są różne od tych w Europie, możliwe jednak, że
        dostępny tu będzie jakiś zagraniczny lek i po nazwie uda nam się z weterynarzem
        dojść, co chciałabym żeby nam przepisał.
        Termin lotu nie jest mi znany, bo to nie zależy ode mnie, może być już za
        miesiąc albo dopiero za kilka miesięcy. Kotka raczej źle reaguje nawet na
        krótkie podróże samochodem, więc obojętnie czy leciałaby z nami, czy w
        specjalnym miejscu dla zwierząt, to chyba tylko po zastosowaniu jakichś
        uspakajaczy, stąd moje pytanie.

        pozdrawiam serdecznie
        katajina

        • katajina Re: Kot w samolocie 21.05.07, 17:12
          Nasza japonska kotka jest juz w Polsce:) Podroz z Japonii zniosla chyba dosc
          dobrze, teraz mamy tylko problem z karmieniem.
          Z sucha karma nie ma problemu, ale przyzwyczajona do japonskiej karmy "mokrej"
          skladajacej sie z roznych gatunkow ryb, nie chce jesc karmy dostepnej w Polsce,
          ktora w wiekszosci przypadkow sklada sie z miesa. Kotka schudla troche i trudno
          przekonac ja do polskiej karmy (wyprobowuje po kolei, wszystkie dostepne w
          sklepach zoologicznych), pomaga jedynie mieszanie mokrej polskiej karmy, z
          japonska przegryzka dla kotow, z suszonych krabow.

          Czy jest jakis sposob, zeby przekonac kotke do polskiej karmy?

          • rezurekcja witamy w Polsce 21.05.07, 17:20
            mieszac japonska przegryzke z polska mokra w coraz mniejszych ilosciach
            japonskiej.
            • mamap Re: witamy w Polsce 24.05.07, 06:58
              Polecam z rybka: Winston w pakietach, do kupienia w Rossmanie-sa z
              salmonem,prownsami, 100 gr zawartosc, cena ok.1 zl (w sklepach ZOO po 2 zl)-
              bdb. A sklepow Rossmanna duzo. Gourmet z salmonem, srednie (200gr) puszki,
              dostepne w sklepach ZOO, Leclercu, Real d. Geant.Sa dobrej jakosci, a poniewaz
              nie duze to wiele nie stracisz jakby nie pasilo kotce. W sklepach ZOO sa innych
              firm-w kazdej cos z rybka. Poniewaz moj kotek mial biegunki i okazalo sie, ze
              tylko po rybnych bez sosiku jest ok to z moge polecic z cala odpowiedzialnoscia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka