Dodaj do ulubionych

czerniak u psa

01.03.07, 15:47
Witam. Wczoraj dowiedziałam się, że moja 13-letnia suczka ma czerniaka na
skórze. Lekarz od razu podjąl decyzję o konieczności chirurgicznego usunięcia
czerniaka. Oczywiście wiąże się to z podaniem narkozy, co w tym wieku nie
jest dla psa bezpieczne. Czy ktos z Was ma doświadczenie z czerniakem u psa w
tym wieku ? Czy są inne - mniej drastyczne - rozwiązania ? Proszę o
komentarze, jestem zrozpaczona.
Obserwuj wątek
    • avasawaszkiewicz Re: czerniak u psa 01.03.07, 21:31
      Najskuteczniejszą metodą jest wycięcie owego czerniaka. W tej chwili na rynku
      dostępne są środki do anestetzjologii bardzo bezpieczne nawet dla psów w tym
      wieku - szczególnie polecam narkozę wziewną (izofluran). CHoć zawsze istnieje
      ryzyko nie powinnas się tym bardzo przejmować.
      W jaki spoób została postawiona taka diagnoza??? Skąd jesteś??? Proponuję Ci
      skontaktowaś się w tej sprawie z Dr. Jagielskim wybitnym zwierzęcym onkologiem.
      Przyjmuje w warszawie - podaję strony internetowe z danymi lecznic.
      www.sggw.pias.pl/
      www.bialobrzeska.waw.pl/?modul=niusy&id=59
      Pozdrawiam - ava
      • iwonaku Re: czerniak u psa 02.03.07, 16:35
        Serdecznie dziekuję za odpowiedź. Moja super grzeczna :) psinka leczy się
        własnie u Doktora Jagielskiego, który dwa lata temu wyciął jej śledzionę i od
        tamtej pory leczymy się tylko u niego. Mogę go polecić KAŻDEMU i potwierdzam,
        że jest wybitnym onkologiem.
        Problem tylko w tym, że jak pisałam - sunia ma już 13 lat i bardzo boję się tej
        narkozy. Zapytam w lecznicy o tę wziewną. Jeśli rzeczywiście jest bardzo
        bezpieczna, to mam wielką nadzieję, że chirurg zastosuje właśnie taką.
        Zastanawiałam się czy nie można zastosować tylko znieczulenia miejscowego ?
        Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź i będę wdzięczna, jeśli ktoś kto ma pieska,
        który miał/ma czerniaka podzieli się swoimi doświadczeniami.
        Pozdrawiam serdecznie. Iwona

        • avasawaszkiewicz Re: czerniak u psa 03.03.07, 20:16
          Raczej nie ma możliwości znieczulenia miejscowego gdyż jakby nie patrzeć
          operacja ta troszkę trwa, gdy pies staje się niecierpliwy i zaczyna się ruszać
          nie można mu niestety wytłumaczyć "jeszcze pół godziny". Trudno będzie również
          o aseptykę nie mówiąc o bezpieczeństwie. Aczkolwiek wszystko zalezy od
          wielkości czerniaka, od jego umiejscowienia - być może wchodzi w rachubę i taka
          możliwość. 13 lat choć to oczywiście nie młodzieniaszek ale to nie jest jeszcze
          bardzo dużo choć to również zalęży od rasy (dla doga dużo).
          Pozdrawiam - ava
        • dramcia66 Re: czerniak u psa 03.02.14, 08:15
          Może już za puźnoź ale nie myśl wtakich sytuacjach o tym że psu może się coś stać tylko o stronach które pozwolą mu przeżyć właśnie dla ciebie mój pies Tina była w podobnym wieku kiedy dostała raka ale ona nie dostała drugiej szansy ,a twój pies jeśli będziesz najpozytywniejszą osobą na świecie ją dostanie i znów będziecie się do siebie tulić


          <.>TINA<.>v już za tęczowym mostem
          • dramcia66 Re: czerniak u psa 03.02.14, 08:15
            dramcia66 napisał(a):

            > Może już za puźnoź ale nie myśl wtakich sytuacjach o tym że psu może się coś st
            > ać tylko o stronach które pozwolą mu przeżyć właśnie dla ciebie mój pies Tina b
            > yła w podobnym wieku kiedy dostała raka ale ona nie dostała drugiej szansy ,a t
            > wój pies jeśli będziesz najpozytywniejszą osobą na świecie ją dostanie i znów b
            > ędziecie się do siebie tulić
            >
            >
            > <.>TINA<.>v już za tęczowym mostem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka