jamniczy_fan
05.05.03, 19:39
Bardzo prosze o wszelkie info. na temat nurzeńca/nurzycy.( encyklopedyczne
znam) Jamniczka ma 5 lat. nurzycą zarażona w gnieżdzie matki. Dotąd leczona
obrożą specjalistyczną + vitaminy - - bez skutku. Leczenie takie trwa już dwa
lata. Jest raz lepiej, raz gorzej, ale nie jest dobrze. CZY Z TEGO MOŻNA
WYLECZYĆ RADYKALNIE ?? I raz na zawsze ?? Zaczynam wątpić. W encyklopedii
napisane, że nie- ale ta encyklopedia liczy już 15 lat. Proszę Was, kochani
lekarze, o pomoc,poradę. Mieszkamy w W-wie na ursynowie. Czy może na SGGW ?
ale do kogo? Nie chcę już szwędać się po przypadkowych fachowcach. I tak była
to droga przez mękę, zanim postawiono diagnozę...ile maści,ile tabletek,ile
zastrzyków...szkoda pisać. Pozdrawiamy Ja+ jamniorka Zula