Dodaj do ulubionych

agent: gołąb, misja: jaja

19.03.07, 12:57
Jest problem. Mam gołębie na balkonie i w dodatku one postanowiły mieć dzieci. Mają obecnie dwa białe jaja i je na zmianę wysiadują. Nie mam nic, absolutnie nic przeciwko gołębiom, zwierzętom i nie chce by odlatywały, ale jak wcześniej pisałam jest problem:
Będzie remont. Niedługo nasze balkony zostaną rozwalone, będzie ocieplanie i odnawianie. Gołębie wybrały możleiwie najgorzszą porę.
Chciałabym, żeby pisklakom nic się nie stało. Na razie jeszcze są one jajkami, ale za ok.10 dni się wyklują. nIeco czytałam, ale, no cóż...
Nigdzie nie ma porady co zrobić.
Postanowiły nie tworzyć gniazda. Jaja leżą na ziemi w doniczce, a rodzice je non stop wysiadują. Nie da się ich nawet na 5 min. odgonić - natychmaist przylatują spowrotem.
Nie ma gnaizda, czylinawet ich nie mogę przenieść. Do domu nie, zwłaszcza, że mam kota.
Corobić??? Nie chce by się im stała krzywda. Przyjmę każdą podpowiedź!
Obserwuj wątek
      • angieblue26 Re: agent: gołąb, misja: jaja 19.03.07, 16:42
        Wiem, z proces "wysiadywania jaj" trwa u golebi do 18 dni. Po wylegnieciu
        opuszczaja gniazdo po okolo 5 tygodniach...
        Sadze, ze proby przeniesienia jaj zdezorientuja golebich rodzicow i spowoduja,
        ze opuszcza "gniazdo".
        Moj dziadek hodowal golebie, ja niestety moge tylko doradzic "golebie fora", np
        portale :
        www.golebnik.pl/
        www.woliera.com/
        Wprawdzie spotkasz tu glownie hodowcow, ale na pewno udziela Ci fachowych porad.
        Trzymam kciuki i pozdrawiam,
    • jul-kot Re: agent: gołąb, misja: jaja 19.03.07, 22:51
      Witam,
      Miałem kiedyś gołębie. Wszystko zależy od tego, kiedy będzie remont. Jeśli za
      jakieś dwa miesiące, gołębie zdążą wychować małe. Jeśli wcześniej, ale małe
      będą już spore, możesz próbować zabrać do domu i odchować je sama. Ale jeśli
      remont bedzie niedługo, nie mają szans. W takim wypadku ja bym radził jaja
      zniszczyć, a gołębie przegonić. To na razie tylko jaja, założą sobie gniazdo w
      innym miejscu i zniosą nowe.
      A takie byle jakie gniazdo to u gołębi normalne. I zawsze znoszą dwa jajka.
      Pozdrawiam, Juliusz.
        • aganiok32 Re: agent: gołąb, misja: jaja 20.03.07, 13:26
          złóż protest na remont i na pewno się opóżni :-)
          mam nadzieję, że wszystko dobrze sie skończy, 2 lata temu obserwowałam małe
          gołąbki - gołębie złożyły jaja na słupie telekomunikacyjnym. Wychowały w ciągu
          sezonu 3 gołąbki. Super sprawa :-)
          pozdrawiam
          • dzialo9 Re: agent: gołąb, misja: jaja 20.03.07, 14:55
            Super plan! nIE UDA SIĘ, ALE... dzięki za dobre chęci.

            No i mam jeszcze takie pytanie:
            Co jedza gołębie????????????????????????
            Nie mm zielonego pojęcia czym je nakarmić.
            Gołębie jedzą chleb... Żenada. Chleb to im smakuje, ale czym się karmi duże gołębie (dorosłe), a czym się karmi takie malusie i czy jest coś czym można by było zastąpić "ptasie mleczko", którym mama gołąb, pani gołębiowa, karmi swoje dzieci?
            • jul-kot Re: agent: gołąb, misja: jaja 20.03.07, 17:08
              Witam,
              Głównie ziarno. Kup dla dorosłych pszenicę, resztę sobie dozbierają. Postaw
              naczynie z czystą wodą. Kiedyś karmiłem gołębia pocztowego, który się
              przybłąkał mieszanką ziaren dla chomika. Potem go wypuściłem.
              Ptasie mleczko jest wydzieliną z wola i raczej nie zastąpisz go niczym. Starsze
              pisklęta dostają nadtrawione zboże z wola i takie możesz już karmić gotowanym
              zbożem lub ryżem. Trochę siekanego mięsa surowego lub gotowanego. Początkowo
              karmi się ze zwiniętej dłoni, bo małe w naturze wkładają dziób do gardła
              rodziców.
              Pozdrawiam, Juliusz.
    • avasawaszkiewicz Re: agent: gołąb, misja: jaja 20.03.07, 18:46
      Widzę tu wiele rad: protesty na remonty, :) itp. Choć to może brzmieć okropnie
      najlepszym wyjściem w sytuacji gdy remont będzie tuż tuż jest zniszczenie jaj i
      odganianie gołębi. One poradzą sobie i bez trudu w innym miejscu złożą następne.
      Gdy będą tam pisklęta sprawa nie będzie już taka prosta i powinnaś wówczas sama
      się nimi zająć. Nie jest to proste ale daje wiele satysfakcji. Takie maluchy
      jedzą najlepiej mielone lub rozdrobnione z odrobiną wody może być ciepłej ziarno
      podawane przez zamkniętą w pięść dłoń. Wówczas maluchy w dziurkę w dłoni od
      spodu pobierają pokarm. Strasznie się przy tym brudzą :) i są bardzo zabawne.
      Najlepiej jest kupować specjalne karmy dla gołębi, specjalne mieszanki wtedy
      szybciutko rosną i przybierają na wadze.
      Pozdrawiam - ava
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka